Opublikowano Dodaj komentarz

Jak rozwinąć swoją markę w internecie jako nauczyciel języka [case study]

Spis treści:

  • Własna marka MówPoAngielsku.pl
  • Wejście do świata online i wykorzystanie Social Media
  • Świadomość marki i zainteresowanie odbiorcy
  • Działania na YouTube
  • Prowadzenie szkoleń

Pobierz w wersji PDF

Języki obce to twoja pasja? Uczysz innych skutecznych metod nauki? Zacznij zarabiać na swojej pasji, pozyskując nowych klientów. Jak? Tworząc poradniki o skutecznej nauce, kursy i szkolenia. Poznaj Sabinę Polak-Tokarz, która jest nauczycielem języka angielskiego i kreatorem marki MowPoAngielsku.pl. Przekonaj się na jej przykładzie, że niemożliwe nie istnieje i da się zbudować szkołę języków obcych w internecie, nawet gdy brakuje Ci czasu. Przeczytaj i dowiedz się, dlaczego Sabina zdecydowała się przenieść swoje działania do internetu i co możesz zrobić, żeby, tak jak ona, zaistnieć w sieci.

Zacznijmy od tego…

Kim jest Sabina Polak-Tokarz? Przede wszystkim jest pasjonatką języka angielskiego. Od wielu lat prowadzi zajęcia językowe i ma pokaźną grupę oddanych, lojalnych i dobrze płacących klientów. Dzieli się również wiedzą biznesową z innymi nauczycielami. Są oni często świetnymi ekspertami, a jednak pomimo swojego doświadczenia większość z nich wciąż zarabia poniżej swoich kwalifikacji. Brzmi znajomo?

Sabina głęboko wierzy, że dobry nauczyciel powinien dobrze zarabiać. A ponieważ kiedyś sama zaliczała się do grona niedocenianych finansowo ekspertów, postanowiła to zmienić i dopięła swego. Obecnie dzieli się swoim doświadczeniem i przebytą drogą, aby inni fantastyczni nauczyciele mieli szansę poczuć nie tylko satysfakcję zawodową, ale również finansową i odnieść sukces znacznie szybciej. Ona przetarła już szlak, udowadniając niedowiarkom, że jednak się da. Ale sukces nie jest dziełem przypadku a droga do niego bywa wyboista. Fachowa wiedza to podstawa, ale tę zapewne już masz, czytając ten artykuł. Zapewne też jej nie doceniasz, skoro zarabiasz poniżej swoich kwalifikacji. Tymczasem ona stanowi fundament, dzięki któremu ludzie będą chcieli Cię poznać, uczyć się od Ciebie, zaufać Ci jako ekspertowi w branży, a na końcu właśnie Tobie zapłacić za jej większą dawkę. Tylko jest jeden kruczek… Twoi potencjalni klienci zazwyczaj nie mają pojęcia, że ty tę wiedzę posiadasz, że możesz im pomóc, że jesteś w stanie rozwiązać ich pilne i palące problemy, bo po prostu tego nie komunikujesz. A w tej sytuacji pozostaje Ci zadowolić się jedyną nagrodą, która trzyma dobrych nauczycieli w szkole, czyli satysfakcją z wyników osiąganych przez uczniów. Tylko że ta satysfakcja ani nie nakarmi Twoich dzieci, ani nie zabierze Cię na ekskluzywne wczasy.

Dlatego zobacz, jaką drogę wybrała Sabina, na jakie zmiany się zdecydowała i jak zmieniła myślenie, aby móc się wzorować na jej przykładzie. Poznaj też narzędzia, bez których szybki rozwój online nie jest możliwy, a które odpowiednio wykorzystane dają niesamowite przyspieszenie w biznesie i niesamowite spełnienie zawodowe połączone z gratyfikacją finansową. Gotowy?

Własna marka MówPoAngielsku.pl

Wszystko zaczęło się od założenia marki MówPoAngielsku.pl Jest to projekt zarówno dla ambitnych pracowników oraz przedsiębiorców, jak i dla osób, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Projekt ma na celu pomóc wszystkim tym, którzy chcą rozwinąć swoją karierę dzięki umiejętności mówienia w języku angielskim, ponieważ jej brak blokuje im możliwości rozwoju zawodowego i finansowego. Sabina w branży edukacyjnej jest już aż 14 lat a w biznesie 10.

I choć dziś wszyscy uczą się angielskiego, to jego znajomością w mowie może się pochwalić zaledwie 8% osób, co oznacza, że rynek na tę usługę jest ogromny. Jednak z drugiej strony istnieją setki szkół językowych, a jednak często nie spełniają oczekiwań kursantów. To wszystko dlatego, że większość osób w branży uczy angielskiego… Sabina woli uczyć MÓWIENIA. I tylko ta drobna zmiana okazała się niesamowitym magnesem, przyciągającym klientów, którzy chcą MÓWIĆ. A sekret tkwi w naszej samoocenie, ponieważ swój poziom językowy oceniamy nie przez pryzmat lat spędzonych na nauce, czy przerobionych materiałów, ale przez poziom umiejętności ustnego komunikowania się w obcym języku. Niby oczywiste, ale zastanów się, czy Ty komunikujesz swoje usługi w ten sposób. U Sabiny komunikat jest jasny, prosty i zrozumiały, a to sprawia, że potencjalny klient będzie się spodziewał konkretnego efektu, czyli swobodnego mówienia w języku angielskim. Aby przekonać rynek jeszcze bardziej, Sabina dzieli się bezcennymi wskazówkami, które pomagają się otworzyć człowiekowi. Dzieli się wiedzą w pigułce, co daje wrażenie, że nauka angielskiego jest łatwa, miła i przyjemna. A także wskazuje typowe błędy, których jej publiczność może się pozbyć, oglądając zaledwie minutowe transmisje live. Sabina przetestowała różne podejścia, metody oraz techniki i nadal jest testerem nowości, bo nigdy nie wiadomo, co ciekawego pojawi się na rynku. Teraz dumnie może się dzielić swoją ogromną wiedzą z internautami, tak aby ich efekty były zdecydowanie lepsze.

Wejście do świata online i wykorzystanie Social Media

Instagram, Facebook, YouTube, LinkedIn. Na pewno znasz te platformy, a nawet posiadasz profil co najmniej na jednej z nich. Przed rozpoczęciem trzeba odpowiednio zaplanować swoje działania i wybrać właściwy kanał komunikacji ze swoimi odbiorcami. Trzeba być obecnym wszędzie tam, gdzie jest Twój klient, ale nie od samego początku i nie jeśli jesteś sam. Oczywiście warto być wszędzie tam, gdzie jest twój klient, aby zaspakajać jego ciekawość, pomagać, dzielić się wartościowymi materiałami, tak aby przekonać go do siebie. To nie lada wyzwanie, aby nadążyć za klientem. Musisz być szybki. Dlatego na początek wybierz jedną platformę, ale nazwę marki zarezerwuj na wszystkich, o których myślisz. Zrób jeden kanał porządnie, a potem rozszerzaj markę na kolejne, co będzie łatwiejsze, zwłaszcza że raz wyprodukowane materiały zostaną z Tobą na zawsze. Drobna modyfikacja i dostosujesz je do potrzeb odbiorców innych platform.

Świadomość marki i zainteresowanie odbiorcy

Wszystko zaczyna się od świadomości, dlatego tak bardzo ważna jest obecność w Social Mediach. To właśnie za ich pomocą możesz dotrzeć do nieograniczonej liczby odbiorców powoli budując świadomość marki. Pierwsze kroki Sabina postawiła na platformie Facebook i fanpage’u Mów po angielsku. Później jego nazwa została zmieniona na obecną – Mów po angielsku by Sabina Polak-Tokarz, bo najzwyczajniej na świecie zaczęły się pojawiać podróbki. I nie ma się co dziwić, bo jeśli ktoś Cię kopiuje, to znaczy, że robisz dobrą robotę. Sabina zaczęła od typowego postowania i filmików rysowanych, które w tamtym czasie okazały się świetnym elementem przyciągającym uwagę oraz budującym markę eksperta zarówno wśród potencjalnych klientów, jak i wśród nauczycieli. I choć nagrywanie samego głosu do filmików było niesamowicie stresującym doświadczeniem dla Sabiny, to obecnie nie ma problemu występowania przed kamerą w transmisjach live. Sabina wyznała, że pierwsze nagranie głosu robiła ponad 40 razy, zanim zdecydowała się je opublikować. To powinno Cię zainspirować do systematycznej pracy nad swoimi umiejętnościami przydatnymi online, bo nikt się z nimi nie urodził, a to, co widzisz teraz w krótkich filmikach Sabiny jest efektem ćwiczeń oraz wielokrotnego powtarzania i udoskonalania działań.

Sabina oprócz dzielenia się wiedzą postawiła również na zabawę. Na fanpage’u pojawiają się zagadki nawiązujące do tego, jak napisać poprawnie wyrażenie z wykorzystaniem czasów, form, szyku zdania. Forma ta nie tylko sprzyja zaangażowaniu odbiorcy, ale też jest świetną metodą na naukę, bo każdy lubi uczyć się przez zabawę. A jeśli już odpowiemy, to chcemy wrócić na fanpage wieczorem, kiedy pojawiają się odpowiedzi do zadań, żeby sprawdzić, czy mieliśmy rację.

Kolejną rzeczą, którą dzieli się na swoim Facebooku jest zabawa, polegająca na odrzucaniu słowa, które nie pasuje do pozostałych. Dzięki temu ćwiczeniu fani mogą poszerzać znajomość słownictwa, synonimów i antonimów oraz pochwalić się swoją wiedzą przed szerszą publicznością.

Na jej stronie znajdziemy również ankiety, polegające na wybraniu prawidłowego słowa. One sprawdzają się fantastycznie, ponieważ naukę załatwiamy jednym kliknięciem. Ankiety są łatwym, prostym i przyjemnym narzędziem zarówno w przygotowaniu, jak i w odbiorze. Świetnie też budują zasięgi a przy okazji uczą typowych wyrażeń i kolokacji.

Fanpage na Facebooku w tym przypadku to nie wszystko – prowadzi jeszcze grupę – mów po angielsku / English tea with Sabina Polak-Tokarz, gdzie odbiorca może znaleźć więcej zagadek językowych, ankiety i ciekawostki z języka angielskiego. Sabina przyznaje, że długo nie mogła znaleźć pomysłu na grupę, który byłby angażujący dla odbiorców a jednoczenie prosty w przygotowaniu i niewymagający czasu, którego przy trójce małych dzieci nie zostaje zbyt dużo. I choć na zewnątrz wydaje się, że Sabina to bezdzietna singielka nastawiona na wynik, która spędza całe dnie na tworzeniu social mediów, to prawda jest inna. Ona po prostu testuje różne metody, różne typy postów i różne działania, aby docelowo pozostawić te, które przy najmniejszym wysiłku zapewniają najlepszy efekt.

To wszystko przełożyło się również na postrzeganie marki wśród odbiorców. Sabina udało się przełożyć opinię o niej samej spoza social mediów dotyczącą skuteczności i efektywności jej działań. To wszystko, co pojawia się na fanpage’u wpływa na wzbudzenie zainteresowania i zaangażowanie odbiorcy oraz rozbudzenie jego wyobraźni na swój temat w kontekście możliwości osiągnięcia świetnych efektów językowym bez tytanicznej pracy i wysiłku ponad miarę. Potencjalni klienci zaczynają wierzyć, że nauka języka wcale nie musi być ciężka i trudna, ale można uczyć się go poprzez zabawę w luźny sposób w fajnej atmosferze i do tego zapewnić sobie niezły zwrot z inwestycji.

Działania na YouTube

I tutaj płynnie przechodzimy do innej platformy, która wspomaga działania Sabiny! A mianowicie YouTube. Na kanale MowPoAngielsku.pl znajdziemy filmy, w których Sabina przedstawia swoim odbiorcom fakty z języka angielskiego. Oprócz tego porady i wskazówki dotyczące nauki przedstawione w przystępny i humorystyczny sposób oraz wywiady z gośćmi. Na platformie Sabina publikuje również materiały z płatnych webinarów, ale do nich mają dostęp wyłącznie osoby, które opłaciły udział.

Zarówno YouTube, jak i LinkedIn będą rozwijane mocniej w kolejnych etapach rozwoju marki Mów Po Angielsku, czyli zapewne wkrótce.

Zobaczcie sami:

Jakie niecenzuralne słowo pomoże ci pytać po angielsku? | Mów po angielsku, odc.11

Prowadzenie szkoleń

W pewnym momencie wszystkie podjęte działania zaczęły przynosić znakomite efekty i można było podjąć się kolejnych wyzwań. Sabina zaczęła przeprowadzać szkolenia, gdzie dokładniej mogła przedstawiać ludziom swoje techniki i przekonać ich, że angielski może być naprawdę łatwy, a nauka może być przyjemna i skuteczna.

Jedno ze szkoleń „Maraton Konwersacyjny z Angielskim” przeprowadziła nawet w Warszawie, gdzie przecież znajdziemy setki anglistów. Jednak to Sabina na tyle wzbudziła zaufanie swojej publiczności, że ta chciała ją mieć u siebie. Każda z osób, która wzięła w nim udział wyszła z zajęć z nową wiedzą i co najważniejsze – obniżoną barierą językową. Jest to potwierdzeniem, że system nauki stworzony przez Sabinę działa i daje wymierne efekty. Zresztą potwierdzają to rekomendacje, które możemy znaleźć na Facebooku. Są one również istotnym elementem w budowaniu marki i podejmowaniu decyzji o udziale w zajęciach językowych Sabiny. Klient, który oglądnie kilka-kilkanaście filmików oraz przejrzy recenzje jest już klientem zdecydowanym, dla którego cena to tylko formalność.

Prowadzenie szkoleń okazało się na tyle skuteczne, aczkolwiek czasochłonne, że nadszedł czas, aby przenieść je do internetu i zacząć organizować szkolenia online. Jej autorski kurs możemy znaleźć na stronie Eduneo. English Express to przyśpieszony kurs konwersacyjny języka angielskiego, dla wszystkich, którzy chcą zacząć swobodnie wypowiadać się w tym języku. To kurs, który uczy intuicyjnego mówienia w języku angielskim i zmienia nastawienie uczestników. Przekonują się oni, że angielski mają już w głowie, tylko nie mają do niego dostępu a prostymi zabiegami i sieciami skojarzeniowymi można angielski z głowy wydobyć w niesamowicie skuteczny sposób.

Kiedy Sabina zbudowała swój wizerunek eksperta w branży i osiągnęła sukces finansowy przyszedł czas na przekazanie wiedzy nauczycielom. Na początku były to hobbistyczne wystąpienia na zlotach nauczycieli, jednak przerodziły się w coś znacznie większego, adresowanego do nauczycieli, którzy są gotowi, aby przejść na biznesową stronę mocy. Raz w roku Sabina organizuje cykl szkoleń online, w którym dzieli się z nauczycielami wiedzą, jak stać się dobrze opłacanymi ekspertami w branży, jak budować markę w social mediach, jak budować wizerunek marki i jak sprzedawać swoje usługi skuteczniej. Niejednokrotnie otrzymała podziękowania za tę wiedzę, bo nauczycieli nikt nie uczy, jak pokazać swoją wiedzę, jak wyjść z cienia i stać się cenionym nauczycielem, zauważalnym na rynku ekspertem. Sabina skupia się na tym, żeby pokazać dobrym nauczycielom, jak pracować z klientami, żeby Ci chcieli więcej płacić i byli wdzięczni za dostarczony efekt.

Jak sama Sabina mówi, dla niej każdy krok biznesowy to „kolejny etap wychodzenia z piwnicy do świata cyfrowego”. Kolejny krok, który pozwala nie tylko rozwinąć jej własną markę, ale przede wszystkim – edukować też innych. A dzisiaj pieniądze to już tylko przyjemny efekt uboczny.

„4 lata temu zarabiałam 60 zł za 45 minut. Teraz jest to 150 zł za zajęcia indywidualne i 225 za zajęcia w parze językowej. W ciągu tego okresu zmieniło się wiele, całkowicie zmieniłam klientelę, zmieniłam otoczenie, zmieniłam narzędzia pracy, zmieniłam miejsce prowadzenia zajęć, zmieniłam poziom swojej obecności w social mediach, a mój fanpage cały czas się rozwija. Zmieniłam poziom rozpoznawalności, zmieniałam zaangażowanie mojego zespołu, zmieniłam świadomość językową wielu osób, a przede wszystkim zmieniłam własne nastawienie. Uwierzyłam, że niemożliwe jest możliwe. Uwierzyłam, że jako nauczyciel mogę dobrze zarabiać, a potem uwierzyłam, że mogę zarabiać ponadprzeciętnie”.

Tak właśnie wygląda droga nauczyciela, który postanowił wziąć życie w swoje ręce i pokierować nim tak, aby czerpać z niego radość i spełniać się zawodowo na każdej płaszczyźnie. Wspomnieliśmy na początku, że niemożliwe nie istnieje i bohaterka tego case study jest najlepszym przykładem, potwierdzającym te słowa. Zaczynała od działań na lokalnym rynku, potem zaczęła swoją wiedzę z języka angielskiego łączyć z wiedzą marketingową. To zdecydowanie dało jej przewagę na tle konkurencji i szybciej mogła wejść w biznes online. Dodatkowo inspirację czerpała od marketerów internetowych. Wiedza, nauka, praca… czasem ciężka i konsekwencja w działaniu, rozwiązywaniu problemów i wychodzeniu na wyższy poziom. Dzięki temu jest teraz w tym miejscu.

Posłuchaj wywiadu z Sabiną i dowiedz się więcej: Czy da się zbudować pasywną szkołę języków w internecie >>

Jak budować swoją markę w internecie?

Najważniejszy jest pomysł na siebie. Trzeba określić, z czego chcesz być znany i co możesz zaoferować innym ludziom. Zwykle na samym początku patrzymy na siebie zbyt krytycznie nie wierząc w możliwości, jakie mamy i to, co możemy osiągnąć. Trzeba podjąć ryzyko i uwierzyć w to, że naprawdę można zarabiać na własnej pasji.

Jeżeli masz wiedzę w danym temacie to jest twoje narzędzie, z którego możesz tworzyć produkty, z którymi będziesz dzielić się z innymi i zaczniesz na tym zarabiać. Twoja wiedza jest niesamowitą wartością dla innych ludzi. Trzeba znaleźć w sobie odwagę i otworzyć się na zmiany, ciężko pracować a efekty przyjdą z czasem. W internecie masz niezliczone możliwości, aby działać i zacząć tworzyć „coś swojego”. Począwszy od zwykłej strony na Facebooku, krótkich edukacyjnych filmików aż w końcu po szkolenia online, w których może wziąć udział niezliczona liczba osób.

Twórz własne produkty

Możesz zacząć od napisania własnego e-booka. Napiszesz go raz a sprzedawać może się przez kolejne kilka lat. Tak właśnie było w przypadku Sabiny, kiedy napisała swojego pierwszego ebooka tylko dlatego, że marketerzy, których uczyła angielskiego przekonali ją, że ma wartość. I że tę wartość powinien ujrzeć świat. Jej pierwszy ebook to „Alfabet konwersacji po angielsku, czyli co musisz wiedzieć, żeby mówić” ze zbiorem wskazówek do skutecznej nauki języka. Ten ebook zgromadził ponad 2000 osób na jej liście mailingowej.

Wykorzystaj email marketing

Dzięki temu pozyskasz nieograniczoną liczbę kontaktów do swoich potencjalnych klientów. Budując bazę subskrybentów w szybki sposób będziesz w stanie informować ich o swoich produktach, usługach. Email marketing jest doskonałym narzędziem zarówno w celu budowania relacji z klientami, jak i również wspierania sprzedaży.

Dowiedz się więcej na temat email marketingu i weź udział w bezpłatnym kursie >>

Z kursu email marketingu i dowiesz się:

  • Jak budować listę mailingową i segmentować listy subskrybentów
  • Jak prawidłowo konstruować maile
  • Kiedy wysyłać maile do swoich odbiorców
  • Co to jest newsletter, mailing i autoresponder
  • Jak zastosować e-mail marketing w swoim biznesie
  • Czym są tunele sprzedażowe
  • Jakie wybrać narzędzie do e-mail marketingu
Dołącz do naszej grupy NINJA email marketingu na Facebooku. Dzielimy się wiedzą, swoim doświadczeniem, pomysłami i pomagamy sobie nawzajem.
Opublikowano Dodaj komentarz

Jak zatrzymać stałych klientów i pozyskać nowych [salon beauty]

Każda osoba prowadząca własny salon, w pewnym momencie zmierzy się z problemem, jak pozyskać nowego klienta oraz co zrobić, aby utrzymać tych obecnych. Samo informowanie klienta w sposób bezpośredni o usługach może okazać się niewystarczające. Potrzebna jest więc inna strategia, dzięki której osiągniemy satysfakcjonujące wyniki swoich działań. Prawidłowo zaplanowane działania marketingowe pozwalają nie tylko wykreować dobry wizerunek salonu, ale również zwiększają świadomość marki i pozwalają na dotarcie do nowych klientów. Wiem, że teraz możesz się zastanawiać, o czym piszę, ale spokojnie…wszystko dokładnie wyjaśnię Ci w poniższym wpisie, a może nawet Cię zaskoczę?

 

Salon beauty i proces pozyskiwania klienta

Proces pozyskiwania klientów nie jest taki skomplikowany jak myślisz. Nie mniej jednak musisz poświęcić trochę czasu, aby to wszystko ułożyć w spójną całość. Na pozyskiwanie klientów i tym samym większy ruch, wzrost sprzedaży składają się aż cztery elementy. To świadomość, zainteresowanie, decyzja i w końcu akcja, na której nam zależy.

 

1. Świadomość

Tutaj wszystko się zaczyna a Ty musisz być wszędzie tam, gdzie jest Twój klient. Zakładam, że w tym momencie Twój salon posiada już stronę na Facebooku. Jeżeli nie,to zobacz poradnik, z którego dowiesz się jak krok po kroku założyć firmową stronę na Facebooku. Strona na Facebooku jest wizytówką Twojej marki, gdzie powoli buduje się świadomość konsumencką. Dziel się ze swoimi odbiorcami ciekawymi materiałami, udostępniaj metamorfozy i pokazuj inne efekty swojej pracy. Budowanie świadomości i rozpoznawalności marki to proces długotrwały i pracochłonny, ale wszystko jest w Twoich rękach. Rozwój zależy od Twoich możliwości, kreatywności i Twojego zaangażowania.

Bez reklamy w internecie ani rusz! Musisz być wszędzie tam, gdzie mogą być Twoi klienci. Możesz zacząć od prowadzenia profili w social mediach, a potem stopniowo wprowadzić też stronę internetową z prezentacją i zakresem świadczonych przez Ciebie usług. To nie tylko wizytówka salonu, ale przede wszystkim możliwość szybkiego kontaktu z klientem.

 

 

 

 

Dowiedz się: Jak zaistnieć w Social Mediach jako marka >>

 

2. Zainteresowanie

W przypadku prowadzenia swojego salonu możesz zainteresować swoich odbiorców oferując im darmową konsultację. Jeżeli prowadzisz salon fryzjerski zaproś ich na darmową wizytę, na której poznasz ich oczekiwania i pomożesz w doborze wymarzonej fryzury. Dodatkowo w dniu testowym możesz zaproponować mały zabieg regenerujący a na koniec umówić się na konkretny termin na wykonanie metamorfozy.

To moment, gdzie oferujesz im darmową wartość i zapoznajesz z płatnymi już usługami, które możesz dla nich wykonać. Na końcu wizyty pozyskujesz do niego kontakt, czyli najcenniejszą rzecz.

Rozmowa z klientem, budowanie z nim relacji i w końcu zdobywanie jego zaufania to jest klucz do Twojego sukcesu.

 

 

3. Decyzja

Jeżeli klient sam nie umówi się na właściwą wizytę, możesz wykonać do niego telefon. Zapytaj go jak ocenia zabieg, który wykonałeś i zaproponuj mu kolejne już płatne spotkanie. Na proces decyzyjny u klienta składa się naprawdę wiele czynników. Twoim zadaniem jest zrobić wszystko, aby widział Cię jako profesjonalistę tak, aby bez wątpliwości oddał się w Twoje ręce. W momencie rozmowy, może mieć w dalszym ciągu wątpliwości, czy zapisać się na wizytę, czy nie. Przyczyną może być cena, może wydawać mu się zbyt wysoka. Wtedy Twoją kartą przetargową może być to, że podziękujesz mu za zaufanie i za to, że skorzystał z konsultacji i bezpłatnego zabiegu regenerującego, w związku z czym, jeżeli zdecyduje się na pierwszą wizytę otrzyma od Ciebie rabat na całość usługi.

 

4. Akcja

Już prawie go masz! Klient nie dość, że miał możliwość skonsultowania się z profesjonalistą w wyborze odpowiedniej fryzury, skorzystał z darmowego zabiegu to jeszcze do tego decydując się na wizytę zapłaci mniej. Pozyskasz nowego klienta w momencie, kiedy będziesz działać szybko i pewnie. Musisz starać się zaspakajać jego potrzeby i pomagać na każdym etapie całej tej drogi od świadomości do akcji.

 

Wiesz co w tym momencie stworzyłeś? To tunel sprzedażowy. Celowo nie zaczęłam od wytłumaczenia Ci pojęcia czym jest. Zastosować można je dosłownie w każdej branży, a pokazanie jego działania na konkretnym przykładzie jest najlepszą definicją. Zanim zaczniesz tworzyć tunel sprzedażowy musisz zastanowić się jaki problem może mieć Twój odbiorca i w jaki sposób Ty możesz go rozwiązać i przekonać go, aby skorzystał z Twoich usług.

 

Tunel sprzedażowy jako idealny model sprzedaży

Tunele sprzedażowe są pewną ścieżką, która pozwoli Ci na zwielokrotnienie efektów sprzedaży. To przeprowadzenie swojego odbiorcy krok po kroku do momentu, w którym stanie się Twoim klientem.

Tunele są wspaniałym pomysłem dla każdego typu działalności biznesowej, więc na pewno doskonale sprawdzą się również w Twojej firmie. Co więcej, mogą się stać jedną z najważniejszych części Twojej strategii. Może nawet używasz tuneli, ale nie zdajesz sobie z tego sprawy. Dopiero teraz, po analizie konkretnego przykładu wizyty klienta w Twoim salonie zaczynasz się nad tym zastanawiać. Wszystkie twoje działania marketingowe, jakie podejmowałeś do tej pory można przedstawić według schematu tuneli.

 

Salon beauty i pozyskiwanie klientów poprzez email marketing

Wykorzystaj potencjał email marketingu i dzięki niemu pozyskaj nieograniczoną liczbę kontaktów. Już teraz zacznij budować swoją bazę kontaktów i zbieraj adresy mailowe swoich obecnych i przyszłych klientów. Wprowadzając działania email marketingowe tworzysz przede wszystkim lojalność konsumencką i budujesz dobre relacje ze swoimi klientami. Co więcej, ze swoją ofertą możesz dotrzeć do nieograniczonej liczby odbiorców informując ich o swoich usługach i nowych produktach. A wszystkie te działania prowadzą do zwiększenia sprzedaży w Twoim salonie.

 

Dowiedz się: Od czego zacząć email marketing i jak go wykorzystać >>

 

Salon i newsletter

Wiesz, że Newsletter jest najlepszą metodą utrzymania stałego kontaktu z klientami? Wysyłając wiadomości możesz również dotrzeć do klientów, którzy już dawno nie odwiedzali Twojego salonu. Przypomnisz im o sobie i zaprosisz na wizytę.

Wyobraź sobie, że wchodzisz na swoją skrzynkę mailową i widzisz temat wiadomości „Hej, kiedy nas odwiedzisz” albo „Kasia, chyba o czymś zapomniałaś!”

Zainteresowało Cię to więc chcesz się dowiedzieć, o co chodzi. A w treści maila dostajesz zaproszenie na ponowną wizytę do salonu, w którym byłaś wykonać koloryzację kilka miesięcy temu. Co więcej, nadawca wiadomości wie, że musi Cię jakoś przekonać, dlatego proponuje Ci, że jeżeli zdecydujesz się na rezerwację terminu wizyty jeszcze w tym tygodniu to bezpłatnie wykona dla Ciebie dodatkowy regeneracyjny zabieg odbudowy włosa. Widzisz? Może nawet już zapomniałeś o tym salonie, że tam byłeś, a ta wiadomość sprawiła, że zaczynasz się zastanawiać, czy nie skorzystać znowu z ich usługi. Nie dość, że od Tobie pamiętają, to jeszcze oferują Ci dodatkowy bezpłatny zabieg.

Taki prosty przykład, ale takie właśnie maile możesz wysyłać do swoich klientów i po prostu nie dać o sobie zapomnieć. Nawet osoby, która były u Ciebie bardzo dawno temu, możesz ściągnąć z powrotem.

Finalnie najbardziej zależy Ci na zyskach. Stopniowe wprowadzanie działań email marketingowych sprawi, że Twój salon będzie stawał się coraz to bardziej rozpoznawalny i będziesz mógł generować większe zyski. Informacje, które publikujesz na swojej stronie, czy w social mediach nie są wystarczające.

 


 

 

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

 


 

Kampania Lead Ads na Facebooku

Najlepszym sposobem dotarcia do odbiorcy jest reklama. Posiadając stronę salonu na Facebooku masz możliwość stworzenia kampanii reklamowej. Na początku musisz przeanalizować grupę osób, do której będziesz kierować swój przekaz. Znasz swoich klientów najlepiej jak nikt inny. Odpowiedz sobie na pytanie ile mają lat, gdzie mieszkają i ustal szczegóły targetowania – czyli czym się interesują. Dalej odpowiedz sobie na pytanie, czym przyciągnąć ich uwagę. Co może ich zainteresować? Jakiś krótki poradnik, zniżka na zabieg, darmowe konsultacje?

W celu pozyskania kontaktu do osoby, która może by zainteresowana wizytą w Twoim salonie możesz ustawić reklamę na Facebooku, która skieruje odbiorcę do wypełnienia formularza kontaktowego. Formularz powinien być maksymalnie uproszczony i zawierać podstawowe dane takie jak imię i nazwisko oraz numer telefonu. Im prostszy formularz, tym większa szansa na pozyskanie kontaktów. W ten prosty sposób możesz szybko skontaktować się z potencjalnym klientem i zaprosić go na darmowe konsultacje. Jeżeli dana osoba, pozostawia kontakt do siebie to znaczy, że jest zainteresowana Twoimi usługami i jest bardzo blisko od podjęcia decyzji.

 

Ale, ale, ale… nie ma nic za darmo.

 

W zamian za kontakt osoba powinna dostać odpowiednią wartość od Ciebie. Możesz przygotować, krótki poradnik np. o tym, jak dbać o włosy zimą, jak utrzymać blond w zimnym odcieniu. Osoba pobiera poradnik, zostawiając Ci dane kontaktowe, nawiązujesz z nią kontakt i umawiacie się na bezpłatne konsultacje.

 

 

Przejdź do wpisu, gdzie krok po kroku dowiesz się: Jak uruchomić kampanię Lead Ads na Facebooku >>

 

Dodaj wezwanie do działania na stronie

Oprócz tworzenia kampanii Lead Ads na Facebooku zadbaj również o zapewnienie szybkiego kontaktu swoim klientom. Dodaj przycisk „zadzwoń teraz” „wyślij wiadomość”. Wezwanie do działania będzie widoczne tuż pod Twoim zdjęciem w tle na stronie.

 

Wykorzystaj remarketing

Teraz trochę o tym, jak utrzymać relację z pozyskanym klientem oraz co zrobić, aby do nas wracał. Natrudziłeś się, żeby trafić z reklamę do konkretnej osoby, pozyskałeś do niej kontakt, skorzystała z Twoich usług jeden raz, drugi, trzeci i… i przepadła. Już dawno nie była w Twoim salonie. Straciłeś klienta?
Nic z tych rzeczy! Nie możesz tego tak zostawić. Przygotuj reklamę remarketingowa, którą skierujesz do osób, które już wcześniej były na Twojej stronie i wykonały jakąś reakcję na niej.

 

Remarketing możesz kierować do osób, które odwiedziły Twoją stronę internetową, do osób ze strony na Facebooku, czy też na Landing Page.

 

Jak sprzedawać więcej w salonie?

Jednym z wielu problemów, z jakim przychodzi nam się zmierzyć prowadząc swój własny salon są ceny. Trochę trzeba się nad tym pogłowić jak powinien wyglądać cennik, tak aby przekonać klienta do skorzystania z usługi, a jednocześnie na tym nie stracić. Przede wszystkim musisz poznać jak najlepiej swoich klientów. Kiedy poznasz ich potrzeby i oczekiwania, będziesz mógł stworzyć ofertę, dostosowując do tego odpowiednią cenę, która sprosta ich oczekiwaniom.

 

Wykorzystaj strategię cros selling i up selling

Kiedy chcesz zwiększyć sprzedaż wcale nie musisz zwiększać ceny za usługi. Zamiast tego zadbaj o dobrą komunikację z klientem.

 

W momencie kiedy klient przychodzi do salonu na koloryzację możesz zaproponować mu dodatkową usługę. Kiedy np. decyduje się na rozjaśnianie włosów zaoferuj mu dodatkowy produkt jakim jest np. Olaplex, który zabezpieczy jego włosy przed działaniem środku rozjaśniającego. Przedstaw jego działanie, wskaż pozytywne aspekty jego działania i skłoń do podjęcia decyzji. Po wszystkim możesz zaproponować zakup produktu np. szampon, odżywka, który pozwoli mu utrzymać odcień przez dłuższy czas i będzie chronił przed wypłukaniem. W ten sposób klient, który przyszedł tylko rozjaśnić odcień swoich włosów zdecydował się na dopłacenie za dodatkowy produkt zabezpieczający włos oraz kupił produkt, który mu zareklamowałeś. Jest zadowolony z usługi, wyszedł z pięknym nowym kolorem i z poczuciem profesjonalnej obsługi. A ty zwiększyłeś swoją sprzedaż. To jest właśnie strategia cross selling, czyli oferowanie kolejnych produktów, który są komplementarne.

Natomiast jak już wyżej wspomniałam jest jeszcze strategia up selling, czyli proponowanie produktu o wyższej cenie. Kiedy klient chce wykonać jakiś zabieg, ty proponujesz mu droższy, lepszej jakości, albo jeżeli jest zainteresowany zakupem produktu marki x, zaproponuj mu produkt marki y, na którym będziesz miał większy zysk. Przedstaw mu zalety tego produktu, dlaczego będzie lepszy dla jego rodzaju włosów.

 

Zadowolony klient to lojalny klient

Jeżeli klient będzie zadowolony z wizyt w twoim salonie, to na pewno będzie często wracał. Każda propozycja dodatkowego produktu, zabiegu musi być dopasowana do jego indywidualnych potrzeb, w innym razie może poczuć się niekomfortowo a Twoje propozycje odebrać za nachalne.

Słuchaj, słuchaj i jeszcze raz słuchaj. Jeżeli podczas wykonywania koloryzacji prowadzisz z nim rozmowę i mówi Ci o swoim problemie, jakim są np. przesuszone końce włosów – zapamiętaj to. Jeżeli posiadasz w swojej ofercie produkt, który może mu pomóc uporać się z problemem – działaj. Opowiedz mu o olejku, który wygładzi i odżywi jego włosy, pokaż działanie. Jeżeli się nie przekona, daj mi próbkę do przetestowania a na kolejnej wizycie może już sam wróci do tematu i zdecyduje się na zakup produktu.

 

 


 

 

 

Email marketing jest jedną z najskuteczniejszych strategii marketingu bezpośredniego, a zarazem najprostszą formą reklamy. Jeżeli Twoje zarobki Cię nie satysfakcjonują, to e-mail marketing pozwoli Ci to zmienić.

 

 

 

 

 

Weź udział w bezpłatnym kursie email marketingu i dowiedz się:

  • Jak budować listę mailingową i segmentować listy subskrybentów
  • Jak prawidłowo konstruować maile
  • Kiedy wysyłać maile do swoich odbiorców
  • Co to jest newsletter, mailing i autoresponder
  • Jak zastosować e-mail marketing w swoim biznesie
  • Czym są tunele sprzedażowe
  • Jakie wybrać narzędzie do e-mail marketingu

 

 

Dołącz do naszej grupy NINJA email marketingu na Facebooku. Dzielimy się wiedzą, swoim doświadczeniem, pomysłami i pomagamy sobie nawzajem.

Opublikowano Jeden komentarz

Segmentacja listy mailingowej

segmentacja listy adresowej

Lista Adresowa oraz E-mail Marketing powinny znajdować się w centrum Twojego biznesu. Obojętnie, w jakiej branży działasz i jaki biznes robisz. Obojętnie, czy promujesz programy partnerskie, marketing sieciowy, sprzedajesz swoje szkolenia, produkty lub usługi. Lista Adresowa to absolutna postawa jednak, aby odnieść sukces, musisz jeszcze o czymś pamiętać.

Segmentacja listy adresowej

Segmentacja listy adresowej jest prawdopodobnie NAJPOTĘŻNIEJSZĄ pojedynczą rzeczą, jaką możesz zrobić. Dlaczego? To proste. Dzięki temu będziesz w stanie tworzyć tematyczne listy. To oznacza, że będziesz wysyłać do swojego czytelnika takie wiadomości email, których on faktycznie oczekuje, które go zainteresują. Są to wiadomości, które zawierają odpowiedzi na jego pytania. Odbiorca je otworzy, przeczyta i prawdopodobnie wykona to, co chcesz, aby wykonał. Krótko mówiąc, będą to wiadomości, na których Twojemu czytelnikowi naprawdę zależy.

Prawdziwy email marketing

Oczywiście możesz stworzyć sobie jedną wielką listę i bombardować ją wiadomościami email o przeróżnej tematyce. Tylko pytanie, czy to faktycznie będzie skuteczne?

Prawdziwa zabawa, a przede wszystkim PRAWDZIWY email marketing zaczyna się dopiero w momencie, gdy podejdziesz do tego na poważnie i zaczniesz tworzyć mniejsze, ale tematycznie listy adresowe (wszystko to możesz zrobić wewnątrz jednego autorespondera np. Netsendo). Z czasem będziesz mógł „wydobywać” kluczowe dane wywiadowcze od swoich czytelników na podstawie ich zachowania. Wtedy Twoja komunikacja będzie dla nich coraz ważniejsza.

Zobaczmy to na przykładzie:

Jedna osoba na Twojej liście chce np. nauczyć się jak zarabiać na programach partnerskich, druga chce wiedzieć jak promować MLM przez Internet, kolejna jak budować lejki sprzedażowe, a jeszcze jedna jak stworzyć skuteczną reklamę na Facebooku. Co chcesz im wysłać? Musisz te zainteresowania swoich czytelników jakoś wyłapać. Musisz wiedzieć, czego Twój czytelnik tak naprawdę potrzebuje. Pamiętaj również, że zainteresowania Twoich czytelników z czasem mogą, a raczej na pewno będą się zmieniać.

Jak wygląda typowy Email Marketing?

Z tego, co zauważyłem to większość (szczególnie początkujących osób), buduje jedną lub (czasami) dwie listy i bombarduje tych biednych ludzi różnego rodzaju wiadomościami. Przeważnie są to oferty jakiś szkoleń lub współpraca biznesowa np. MLM, lub programy partnerskie. Nie ma nic złego w wysyłaniu ofert, ale przeważnie te wiadomości trafiają do osób, których to w ogóle nie interesuje. Działając w taki sposób, Twoje maile stają się stopniowo coraz mniej skuteczne, czyli coraz mniej osób na nie reaguje.

Kto czyta wiadomości, których nawet nie chce?

Dlatego tak ważna jest segmentacja listy. Z jednej podstawowej listy adresowej możesz wyłapać osoby, które są zainteresowane np. email marketingiem, budowaniem listy, marketingiem sieciowym itp. Jak to zrobić? Jeśli używasz autorespondera Netsendo to zaawansowana segmentacja listy adresowej nie będzie dla Ciebie problemem.

Zacznijmy od początku, czyli od kampanii follow up

Budujesz listę adresową i dodajesz sobie do kolejki autorespondera kilka pierwszych wiadomości follow up. Są to po prostu wiadomości email, które ustawiasz w kolejce autorespondera (jak na zdjęciu powyżej). Piszesz je raz, ustalasz dzień oraz godzinę wysyłki i dodajesz do autorespondera. Możesz dodać do autorespondera np. 5 takich wiadomości, 10, 20, 50, 600, 1000 itd. (w Netsendo na szczęście nie masz ograniczeń).

Przykład kampanii follow up

To może być Twoja główna kampania email (zdjęcie powyżej). Właśnie z tej kampanii możesz stworzyć mniejsze, ale tematyczne listy. Czyli, krótko mówiąc, wyłapujesz z tej listy osoby, które są zainteresowane np. zarabianiem na sprzedaży własnych kursów online i przepisujesz te osoby do nowej, mniejszej, ale tematycznej listy. Na tej nowej liście uruchamiasz kampanię email (follow up), która uczy te osoby stricte jak sprzedawać kursy online. Dzięki temu wysyłasz do tych osób tylko takie materiały, które faktycznie są im potrzebne. Tylko jak to właściwie zrobić?

Jak znaleźć na tej głównej liście osoby, które są zainteresowane sprzedażą kursów i jak przepisać te osoby na nową listę?

Netsendo posiada coś takiego jak reguły automatyzacji i jeszcze przy okazji pozwala Ci tworzyć nieograniczoną ilość list adresowych (wszystko w obrębie jednego narzędzia). Reguły automatyzacji pozwolą Ci automatycznie przenosić osoby z jednej listy na drugą np. po kliknięciu w link, który wysyłasz w mailu. Możesz również przenosić swoich subskrybentów po jakimś określonym czasie na nową listę i automatycznie wypisać ich (jeśli chcesz) z poprzedniej listy (reguł automatyzacji jest oczywiście więcej). To wszystko może działać na automacie, czyli ustawiasz wszystkie reguły raz i robisz po prostu swoje.

Przykład:

Napisałeś swoją kampanię follow up i postanowiłeś, że chcesz znaleźć na swojej liście osoby, które chcą sprzedawać kursy online. Następnie chcesz, aby te osoby trafiły na nową listę i automatycznie wypisały się z tej poprzedniej. Co robisz? Możesz wysłać prostą wiadomość email z linkiem, który zawiera jedną z reguł automatyzacji. W praktyce może to wyglądać tak:

E1, E2, E3 itd. to są wiadomości email.

W kampanii nr 1 wiadomość nr 3 (E3) zawiera pewien link. Każdy z subskrybentów po kliknięciu w ten link zostanie przeniesiony do kampanii nr 2 (jeśli chcesz, to możesz automatycznie kasować tych subskrybentów z pierwszej kampanii). W link klikną tylko te osoby, które są zainteresowane kampanią nr 2. Dzięki temu tworzysz sobie mniejszą, ale tematyczną listę, na której masz tylko zainteresowane osoby.

Nie musisz na tym kończyć

W kampanii nr 1 możesz mieć więcej wiadomości z takim linkiem. W kampanii nr 2 również możesz dodawać linki, które przenoszą subskrybentów na inne tematyczne listy. Możesz ustawiać reguły automatyzacji, które np. po 30 dniach automatycznie przenoszą wszystkich subskrybentów na całkowicie inną listę. Tych reguł automatyzacji w Netsendo jest oczywiście więcej. A takich list i kampanii email możesz tworzyć nieskończoną ilość. W tym artykule masz tylko prosty przykład. Za pomocą Netsendo możesz tworzyć POTĘŻNE i zaawansowane lejki sprzedażowe, a ustawienie wszystkiego zajmie Ci tylko kilka minut. Będziesz mógł również stworzyć własny program partnerski, dodać płatności i robić wiele innych rzeczy.

Wyobraźnia to podstawa.

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

Autor wpisu