Opublikowano Dodaj komentarz

Gotowe rozwiązania jak pozyskać klientów [dla księgowych]

Zajmujesz się księgowością i na co dzień pomagasz innym zrozumieć funkcjonowanie świata finansów? Czas rozwinąć swój biznes na nowy poziom do świata online. Dzisiaj dowiesz się, w jaki sposób możesz pozyskać nowych klientów z pomocą email marketingu. Czytaj dalej…

 

Buduj świadomość swojej marki

W dzisiejszych czasach trzeba nauczyć się nadążać za klientem. Liczy się czas, każdy z nas jest zabiegany i codziennie trafia do nas tysiące przeróżnych informacji. Musisz zbudować silną markę, tak aby oferta, którą kierujesz trafiła do klienta i zapadła mu w pamięć. Musisz być obecny wszędzie tam, gdzie jest Twój klient, dlatego działając tylko stacjonarnie masz nieco utrudnione zadanie. Liczy się szybkość działania, dlatego, kiedy czujesz, że mógłbyś zrobić znacznie więcej, ale brak Ci pomysłu to przenieś swój biznes do internetu. Prowadzenie biznesu online jest niezwykle skuteczne. Przede wszystkim masz możliwość pozyskania większej liczny klientów, co oczywiście prowadzi do zwiększenia zysków.

 

Wejdź do świata online i wykorzystaj social media

Sama strona internetowa z prezentacją oferty i usług może okazać się niewystarczająca. Znacznie prościej będzie Ci dotrzeć do klienta, jeżeli zaczniesz prezentować ją również w social mediach. Zacznij od założenia swojej strony na Facebooku. Każdy z nas, a przynajmniej większość codziennie używa tej platformy do komunikacji z innymi. No właśnie… komunikacja. Jest bardzo ważna, a właśnie poprzez fanpage potencjalny klient będzie miał możliwość nawiązania z Tobą szybkiego kontaktu. Jeżeli jeszcze jej nie masz, nic straconego. Zacznij teraz. Z tego miejsca gdzie jesteś. Z poradnika Artura Jabłońskiego, dowiedz się krok po kroku jak stworzyć własną stronę na Facebooku.

 

Masz już stronę na Facebooku? Świetnie, możemy iść dalej…

 

Wzbudź zainteresowanie swoich odbiorców

Świat księgowości jest dla Wielu z nas jedną wielką niewyjaśnioną zagadką. Są to trudne pojęcia, które dla zwykłego człowieka mogą być niezrozumiałe, nie mniej jednak w codziennym życiu musimy się z nimi zmagać. Właśnie dlatego, wiedza, którą masz jest niezwykle cenna dla innych ludzi. Dzieląc się nią nie tylko budujesz ze swoimi odbiorcami dobre relacje, ale przede wszystkim tworzysz swój wizerunek eksperta. Pomyśl w ten sposób. Jeżeli chcemy rozwiązać jakiś problem związany z księgowością, czy to rozliczenia, płatności, sprawy związane z prowadzeniem własnej firmy – najpierw szukamy informacji w internecie, chcąc dowiedzieć się jak najwięcej. I taki właśnie szary człowiek, trafia na Twoją stronę internetową i dalej na Twojego bloga, gdzie znajduje artykuł na interesujący go temat.

 

Sprawa zaczyna być dla niego jasna, ale potrzebuje jeszcze konkretnych wskazówek jak zacząć działać, aby rozwiązać swój problem. I w tym momencie trafia na poradnik, który napisałeś i go pobiera. Warunkiem jego pobrania jest zostawienie adresu e-mail, który trafia do Twojej bazy. Użytkownik jest zadowolony, bo znalazł rozwiązanie swojego problemu a Ty pozyskałeś jego adres – bardzo cenną dla Ciebie rzecz.

 

W tym momencie możesz wysłać do niego wiadomość i zaoferować mu darmowe konsultacje. Przedstaw swoją ofertę oraz swój pomysł na rozwiązanie jego problemu. Skoro już trafił na Twoją stronę, zainteresował się produktem (poradnikiem) to szansa na to, że będzie chciał się skonsultować jeszcze osobiście jest bardzo duża. Nawiążesz z nim bezpośredni kontakt, a kto wie… może w ten sposób pozyskasz nowego klienta.

 

Prześledźmy zatem taką drogę
  • Napisz wartościowy artykuł na blogu
  • Przekieruj osobę z bloga na stronę z pobraniem poradnika i pozyskaj jej adres mailowy
  • Wyślij do niej propozycję bezpłatnych konsultacji
  • Pozyskaj nowego klienta i nawiąż współpracę

 

 

Dziel się ciekawymi materiałami i zacznij od lead magnetu

Lead Magnet to wartość, której zadaniem jest przyciągnięcie uwagi potencjalnego klienta i skłonienie go do pobrania danego materiału. To wartość, którą mu oferujemy w zamian za jego adres mailowy. Nic więcej.

 

Zacznij prowadzić bloga

Większość osób twierdzi, że posiadanie bloga nie jest dla nich i jest to po prostu strata czasu. Wolą go wykorzystać w inny sposób. Nie mniej jednak nie ma lepszej drogi pozyskania klienta jak po prostu dzielenie się z nim darmową wiedzą. Pokazanie mu „patrz, znam się na rzeczy, pomogę Ci rozwiązać problem i wytłumaczę Ci, o co w tym wszystkim chodzi”. Następnie po napisaniu artykułu udostępnij go na swoim fanpage.

 

 

Osoba zapozna się z treścią i jeżeli będzie zainteresowana tematem, na pewno będzie chciała dowiedzieć się czegoś więcej. W tym przypadku możesz zaoferować darmowy poradnik, w którym bardziej szczegółowo opiszesz dane zagadnienie, czy problem. Ten poradnik będzie Twoim Lead magnetem. Użytkownik otrzyma treść w momencie podania adresu email.

 

Kontakt do klientów w tym przypadku możesz pozyskać na dwa sposoby. Tworząc stronę tzw. Landing page, na której bezpośrednio będzie mógł pobrać Twój poradnik, albo dzięki kampanią lead ads na Facebooku.

 

Kampanie Lead Ads na Facebooku

Kampania Lead Ads charakteryzuje się wysoką skutecznością, a co najważniejsze nie jest skomplikowana. Kampania polega na ustawieniu spersonalizowanej reklamy do konkretnej grupy odbiorców. Wyświetli się ona tylko tym osobą, które będą zainteresowane tematem Twojego poradnika. W momencie, kiedy będą chciały go pobrać wyświetli im się do wypełnienia formularz. Po uzupełnieniu danych takich jak adres email i imię, otrzymają poradnik na swoją skrzynkę. A adres mailowy trafi do twojej bazy.

 

Dowiedz się więcej i przejdź do wpisu: Jak uruchomić kampanię Lead Ads na Facebooku krok po kroku >>

 

Przygotowałeś wpis, udostępniłeś go na Facebooku, użytkownicy zapoznali się z jego treścią i pobrali poradnik. Co dalej?

 

Wykorzystaj email marketing

Czyli jedną z najskuteczniejszych strategii marketingu bezpośredniego. W ten sposób znacznie prościej będzie Ci dotrzeć do osób, które mogą być zainteresowane Twoją ofertą, bo na twojej liście mailingowej znajdą się osoby, które pobrały poradnik, czyli chcą zgłębić swoją wiedzę. Do wysyłki maili przyda Ci się narzędzie, gdzie będziesz miał możliwość tworzenia i planowania maili do wysyłki.

 

Przed Tobą kolejny krok – wysyłka maili.

Przygotowujesz treść maili, w której dziękujesz za pobranie poradnika a tym samym proponujesz osobie darmową konsultację i krótką rozmowę, gdzie postarasz się omówić problem potencjalnego klienta oraz udzielisz porad. Jeżeli nie dostaniesz odpowiedzi – nic straconego. Masz jego adres mailowy, a to jest cenna rzecz, którą możesz wykorzystać wysyłając kolejne maile zachęcające do kontaktu z Tobą. Oczywiście, wszystko w granicach rozsądku. Pamiętajmy o tym, żeby nie być nachalnym, bo to osoba po drugiej stronie odczuje to od razu. Skup się bardziej na budowaniu z nim relacji, dziel się wskazówkami, wysyłaj tylko wartościowe i merytoryczne treści.

 

Zrób pierwszy krok w kierunku email marketingu i weź udział w bezpłatnym kursie >>

 

 

Biorąc udział w tym kursie dowiesz się:

  • Jak budować listę mailingową i segmentować listy subskrybentów
  • Jak prawidłowo konstruować maile
  • Kiedy wysyłać maile do swoich odbiorców
  • Co to jest newsletter, mailing i autoresponder
  • Jak zastosować e-mail marketing w swoim biznesie
  • Czym są tunele sprzedażowe
  • Jakie wybrać narzędzie do e-mail marketingu

 

 

To jest oczywiście jedna z wielu dróg, w jaki sposób możesz pozyskać kontakt do osób zainteresowanych Twoją ofertą. Jest ich znacznie więcej a wszystko zależy od produktów jakie stworzysz.

 

Inny przykład na lead magnet ? – Quiz

Autorka blog bombowa księgowa wpadła na znakomity pomysł z organizacją quizów składających się z kilku pytań. Jest to zabawna forma stworzenia lead magnetu, która zawsze wywołuje zainteresowanie i ciekawość wśród odbiorców. No, bo przecież kto z nas nie lubi się sprawdzać? Po udzieleniu odpowiedzi na pytania użytkownik aby poznać swój wynik musi podać swój adres mailowy. W ten sposób może sprawdzić swoje odpowiedzi, a ty pozyskujesz jego adres mailowy, który trafia do Twojej bazy.

 

 

 

 

Poznaj 10 innych propozycji na stworzenie Lead magnetu >>

 

Weź pod uwagę twórców internetowych

A dokładniej bloggerów. Mogłoby się wydawać, że popularność blogów mamy już za sobą, jednak dzieje się zupełnie odwrotnie. Coraz więcej ludzi decyduje się na wejście do świata internetu i chce dzielić się swoją wiedzą. Teraz bycie bloggerem stało się zawodem. Co za tym idzie, jeżeli ktoś chce zarabiać na blogu powinien założyć firmę, aby móc się z tego rozliczać. Może być to dla takiej osoby skomplikowane, przynajmniej na początku. Pojawi się mnóstwo pytań – od czego zacząć, jakie będzie miał obowiązki jako firma, co ze składkami, podatkami. I uwaga – w tym momencie wkraczasz Ty i oferujesz swoją pomoc w tej sprawie.

 

Wykorzystaj to na wyżej podanym przykładzie. Napisz artykuł skierowany do bloggerów, potem krótki poradnik jak krok po kroku założyć swoją firmę, a następnie zaproponuj im konsultacje i nawiąż współpracę. Zobacz jak robi to ifirma, która pomaga w prowadzeniu firmy oferując księgowość internetową oraz darmowy program do faktur.

 

Pójdź o krok dalej – dziel się wiedzą z osobami z branży

Powyższy przykład jest drogą, która pokazuje, w jaki sposób możesz pozyskać kontakty do osób, które mogą być zainteresowane Twoją ofertą. W ten sposób z potencjalnych klientów mogą stać się Twoimi klientami, jeżeli dobrze ich pokierujesz. Możesz zrobić o krok dalej i zacząć dzielić się swoją wiedzą z osobami, które działają w tej samej branży co Ty.

 

Stwórz tunel sprzedażowy

Tunel sprzedażowy brzmi poważnie i skomplikowanie a na pewno spotkałeś się z nim nie raz. Tunele polegają na zaplanowaniu odpowiedniej ścieżki dla klienta. Zaczyna się w momencie oferowania darmowego produktu a kończy na płatnych produktach o wysokiej wartości. Możesz wykorzystać ten model sprzedaży tworząc eksperckie materiały, kursy video i szkolenia dla osób, które tak jak ty zajmują się zawodowo księgowością.

 

Szkolenia i kursy online

Przepisy nieustannie się zmieniają a zawód księgowego wymaga tego, aby zawsze być na bieżąco i w gotowości na nadchodzące zmiany. Teraz możesz zacząć prowadzić szkolenia i pomóc im podnosić swoje kwalifikacje.

 

Stwórzmy sobie przykładowy schemat tunelu sprzedażowego
  • Wersja demo kursu – Lead magnet, pierwszy produkt [darmowy]
  • Pełna wersja kursu – Drugi produkt [płatny o niskiej wartości]
  • Klub księgowy – Trzeci produkt [płatny o najwyższej wartości]

 

 

Lead magnet – bezpłatna wersja demo kursu dla księgowych

Przygotowujemy darmową wersję testową, w której uczestnik otrzyma dostęp do paru lekcji i będzie mógł przetestować fragment kursu online. Na tym etapie naszym celem jest zaprezentowanie kursu w taki sposób, aby uczestnik dostrzegł w nim pewną wartość i chciał dowiedzieć się jeszcze więcej. Musimy przekonać go na tyle, aby chciał wykupić dostęp do pełnej wersji już tym razem płatnej. Darmowy fragment kursu pozwoli Ci przede wszystkim nawiązać i stworzyć dobrą relację z uczestnikami.

 

Przykład takiego kursu możesz zobaczyć na stronie kursy-rachunkowosci.pl. Ich autorem jest Magdalena Hosiawa.

 

 

Pierwszy produkt płatny – pełna wersja kursu dla księgowych

Załóżmy, że osoba zdecydowała się i zakupiła pełną wersję kursu. Gdyby jednak zakończyła swoją edukację na darmowej wersji możemy skierować do niej kolejkę maili i zachęcić ją do zakupu. W mailach pokaż jej czego może dowiedzieć się w kolejnych lekcjach. Możesz zaoferować też zniżkę na całość kursu jeżeli podejmie decyzję o zapisie w tym momencie.

 

Drugi produkt płatny – klub księgowy, subskrypcja

Ostatnim krokiem w naszym tunelu sprzedażowym może być subskrypcja. Czyli oferujesz wszystkim osobą, które zakończyły kurs wartościowe treści, które będziesz im wysyłać raz w tygodniu. Będą to raporty przedstawiające zmiany w księgowości i inne ciekawe pomocnicze materiały. W ten sposób możesz kontynuować budowanie relacji ze wszystkimi kursantami.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej o tworzeniu tuneli dla produktów edukacyjnych ? Pobierz bezpłatny poradnik i poznaj strategie sprzedaży online >>

 

 

Zadbaj o swoją widoczność w wyszukiwarce Google

Pokaż się swoim klientom i daj im się znaleźć w wyszukiwarce Google. Jeżeli o to zadbasz, wtedy Twoja strona znajdzie się na wyższej pozycji. W ten sposób wygenerujesz większy ruch, bo będzie o wiele lepiej widoczna i częściej klikana przez użytkowników. Osobie, która będzie szukać biura księgowego, wyświetlą się wszystkie te, które będą najbliżej miejsca, w którym się znajduje. Od razu będzie miała możliwość wstępnego zapoznania się z firmą, bo znajdzie tam takie informacje jak nazwa, adres, godziny otwarcia i numer kontaktowy oraz opinie o firmie, które mogą być kluczowe w podejmowaniu decyzji.

 

Wizytówka Twojej firmy w mapach Google

Jest to rozwiązanie dla każdej osoby, które prowadzi swoją firmę i nie ma tutaj żadnych wyjątków. Optymalizacja wizytówki w wyszukiwarce jest dla Ciebie szansą, na przedstawienie swojej działalności osobą, które będą szukać specjalisty do spraw związanych z księgowością. Zobacz jak krok po kroku stworzyć wizytówkę i dodać firmę do Google Maps.

 

Podsumowanie

Teraz już wiesz, że możesz zrobić znaczenie więcej. Zacznij wykorzystywać to, co już masz i stwórz swoje produkty, dzięki którym zwiększysz zasięgi swoich działań. Możesz dotrzeć do zwykłych ludzi i edukować ich w zakresie księgowości albo do osób, które działają w tej samej branży co ty i tworzyć dla nich szkolenia i kursy online. Twórz i rozwijaj swój własny biznes.

 

 

Dołącz do naszej grupy NINJA email marketingu na Facebooku. Dzielimy się wiedzą, swoim doświadczeniem, pomysłami i pomagamy sobie nawzajem.

Opublikowano Dodaj komentarz

Jak rozwinąć swoją markę w internecie jako nauczyciel języka [case study]

Spis treści:

  • Własna marka MówPoAngielsku.pl
  • Wejście do świata online i wykorzystanie Social Media
  • Świadomość marki i zainteresowanie odbiorcy
  • Działania na YouTube
  • Prowadzenie szkoleń

Pobierz w wersji PDF

Języki obce to twoja pasja? Uczysz innych skutecznych metod nauki? Zacznij zarabiać na swojej pasji, pozyskując nowych klientów. Jak? Tworząc poradniki o skutecznej nauce, kursy i szkolenia. Poznaj Sabinę Polak-Tokarz, która jest nauczycielem języka angielskiego i kreatorem marki MowPoAngielsku.pl. Przekonaj się na jej przykładzie, że niemożliwe nie istnieje i da się zbudować szkołę języków obcych w internecie, nawet gdy brakuje Ci czasu. Przeczytaj i dowiedz się, dlaczego Sabina zdecydowała się przenieść swoje działania do internetu i co możesz zrobić, żeby, tak jak ona, zaistnieć w sieci.

Zacznijmy od tego…

Kim jest Sabina Polak-Tokarz? Przede wszystkim jest pasjonatką języka angielskiego. Od wielu lat prowadzi zajęcia językowe i ma pokaźną grupę oddanych, lojalnych i dobrze płacących klientów. Dzieli się również wiedzą biznesową z innymi nauczycielami. Są oni często świetnymi ekspertami, a jednak pomimo swojego doświadczenia większość z nich wciąż zarabia poniżej swoich kwalifikacji. Brzmi znajomo?

Sabina głęboko wierzy, że dobry nauczyciel powinien dobrze zarabiać. A ponieważ kiedyś sama zaliczała się do grona niedocenianych finansowo ekspertów, postanowiła to zmienić i dopięła swego. Obecnie dzieli się swoim doświadczeniem i przebytą drogą, aby inni fantastyczni nauczyciele mieli szansę poczuć nie tylko satysfakcję zawodową, ale również finansową i odnieść sukces znacznie szybciej. Ona przetarła już szlak, udowadniając niedowiarkom, że jednak się da. Ale sukces nie jest dziełem przypadku a droga do niego bywa wyboista. Fachowa wiedza to podstawa, ale tę zapewne już masz, czytając ten artykuł. Zapewne też jej nie doceniasz, skoro zarabiasz poniżej swoich kwalifikacji. Tymczasem ona stanowi fundament, dzięki któremu ludzie będą chcieli Cię poznać, uczyć się od Ciebie, zaufać Ci jako ekspertowi w branży, a na końcu właśnie Tobie zapłacić za jej większą dawkę. Tylko jest jeden kruczek… Twoi potencjalni klienci zazwyczaj nie mają pojęcia, że ty tę wiedzę posiadasz, że możesz im pomóc, że jesteś w stanie rozwiązać ich pilne i palące problemy, bo po prostu tego nie komunikujesz. A w tej sytuacji pozostaje Ci zadowolić się jedyną nagrodą, która trzyma dobrych nauczycieli w szkole, czyli satysfakcją z wyników osiąganych przez uczniów. Tylko że ta satysfakcja ani nie nakarmi Twoich dzieci, ani nie zabierze Cię na ekskluzywne wczasy.

Dlatego zobacz, jaką drogę wybrała Sabina, na jakie zmiany się zdecydowała i jak zmieniła myślenie, aby móc się wzorować na jej przykładzie. Poznaj też narzędzia, bez których szybki rozwój online nie jest możliwy, a które odpowiednio wykorzystane dają niesamowite przyspieszenie w biznesie i niesamowite spełnienie zawodowe połączone z gratyfikacją finansową. Gotowy?

Własna marka MówPoAngielsku.pl

Wszystko zaczęło się od założenia marki MówPoAngielsku.pl Jest to projekt zarówno dla ambitnych pracowników oraz przedsiębiorców, jak i dla osób, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Projekt ma na celu pomóc wszystkim tym, którzy chcą rozwinąć swoją karierę dzięki umiejętności mówienia w języku angielskim, ponieważ jej brak blokuje im możliwości rozwoju zawodowego i finansowego. Sabina w branży edukacyjnej jest już aż 14 lat a w biznesie 10.

I choć dziś wszyscy uczą się angielskiego, to jego znajomością w mowie może się pochwalić zaledwie 8% osób, co oznacza, że rynek na tę usługę jest ogromny. Jednak z drugiej strony istnieją setki szkół językowych, a jednak często nie spełniają oczekiwań kursantów. To wszystko dlatego, że większość osób w branży uczy angielskiego… Sabina woli uczyć MÓWIENIA. I tylko ta drobna zmiana okazała się niesamowitym magnesem, przyciągającym klientów, którzy chcą MÓWIĆ. A sekret tkwi w naszej samoocenie, ponieważ swój poziom językowy oceniamy nie przez pryzmat lat spędzonych na nauce, czy przerobionych materiałów, ale przez poziom umiejętności ustnego komunikowania się w obcym języku. Niby oczywiste, ale zastanów się, czy Ty komunikujesz swoje usługi w ten sposób. U Sabiny komunikat jest jasny, prosty i zrozumiały, a to sprawia, że potencjalny klient będzie się spodziewał konkretnego efektu, czyli swobodnego mówienia w języku angielskim. Aby przekonać rynek jeszcze bardziej, Sabina dzieli się bezcennymi wskazówkami, które pomagają się otworzyć człowiekowi. Dzieli się wiedzą w pigułce, co daje wrażenie, że nauka angielskiego jest łatwa, miła i przyjemna. A także wskazuje typowe błędy, których jej publiczność może się pozbyć, oglądając zaledwie minutowe transmisje live. Sabina przetestowała różne podejścia, metody oraz techniki i nadal jest testerem nowości, bo nigdy nie wiadomo, co ciekawego pojawi się na rynku. Teraz dumnie może się dzielić swoją ogromną wiedzą z internautami, tak aby ich efekty były zdecydowanie lepsze.

Wejście do świata online i wykorzystanie Social Media

Instagram, Facebook, YouTube, LinkedIn. Na pewno znasz te platformy, a nawet posiadasz profil co najmniej na jednej z nich. Przed rozpoczęciem trzeba odpowiednio zaplanować swoje działania i wybrać właściwy kanał komunikacji ze swoimi odbiorcami. Trzeba być obecnym wszędzie tam, gdzie jest Twój klient, ale nie od samego początku i nie jeśli jesteś sam. Oczywiście warto być wszędzie tam, gdzie jest twój klient, aby zaspakajać jego ciekawość, pomagać, dzielić się wartościowymi materiałami, tak aby przekonać go do siebie. To nie lada wyzwanie, aby nadążyć za klientem. Musisz być szybki. Dlatego na początek wybierz jedną platformę, ale nazwę marki zarezerwuj na wszystkich, o których myślisz. Zrób jeden kanał porządnie, a potem rozszerzaj markę na kolejne, co będzie łatwiejsze, zwłaszcza że raz wyprodukowane materiały zostaną z Tobą na zawsze. Drobna modyfikacja i dostosujesz je do potrzeb odbiorców innych platform.

Świadomość marki i zainteresowanie odbiorcy

Wszystko zaczyna się od świadomości, dlatego tak bardzo ważna jest obecność w Social Mediach. To właśnie za ich pomocą możesz dotrzeć do nieograniczonej liczby odbiorców powoli budując świadomość marki. Pierwsze kroki Sabina postawiła na platformie Facebook i fanpage’u Mów po angielsku. Później jego nazwa została zmieniona na obecną – Mów po angielsku by Sabina Polak-Tokarz, bo najzwyczajniej na świecie zaczęły się pojawiać podróbki. I nie ma się co dziwić, bo jeśli ktoś Cię kopiuje, to znaczy, że robisz dobrą robotę. Sabina zaczęła od typowego postowania i filmików rysowanych, które w tamtym czasie okazały się świetnym elementem przyciągającym uwagę oraz budującym markę eksperta zarówno wśród potencjalnych klientów, jak i wśród nauczycieli. I choć nagrywanie samego głosu do filmików było niesamowicie stresującym doświadczeniem dla Sabiny, to obecnie nie ma problemu występowania przed kamerą w transmisjach live. Sabina wyznała, że pierwsze nagranie głosu robiła ponad 40 razy, zanim zdecydowała się je opublikować. To powinno Cię zainspirować do systematycznej pracy nad swoimi umiejętnościami przydatnymi online, bo nikt się z nimi nie urodził, a to, co widzisz teraz w krótkich filmikach Sabiny jest efektem ćwiczeń oraz wielokrotnego powtarzania i udoskonalania działań.

Sabina oprócz dzielenia się wiedzą postawiła również na zabawę. Na fanpage’u pojawiają się zagadki nawiązujące do tego, jak napisać poprawnie wyrażenie z wykorzystaniem czasów, form, szyku zdania. Forma ta nie tylko sprzyja zaangażowaniu odbiorcy, ale też jest świetną metodą na naukę, bo każdy lubi uczyć się przez zabawę. A jeśli już odpowiemy, to chcemy wrócić na fanpage wieczorem, kiedy pojawiają się odpowiedzi do zadań, żeby sprawdzić, czy mieliśmy rację.

Kolejną rzeczą, którą dzieli się na swoim Facebooku jest zabawa, polegająca na odrzucaniu słowa, które nie pasuje do pozostałych. Dzięki temu ćwiczeniu fani mogą poszerzać znajomość słownictwa, synonimów i antonimów oraz pochwalić się swoją wiedzą przed szerszą publicznością.

Na jej stronie znajdziemy również ankiety, polegające na wybraniu prawidłowego słowa. One sprawdzają się fantastycznie, ponieważ naukę załatwiamy jednym kliknięciem. Ankiety są łatwym, prostym i przyjemnym narzędziem zarówno w przygotowaniu, jak i w odbiorze. Świetnie też budują zasięgi a przy okazji uczą typowych wyrażeń i kolokacji.

Fanpage na Facebooku w tym przypadku to nie wszystko – prowadzi jeszcze grupę – mów po angielsku / English tea with Sabina Polak-Tokarz, gdzie odbiorca może znaleźć więcej zagadek językowych, ankiety i ciekawostki z języka angielskiego. Sabina przyznaje, że długo nie mogła znaleźć pomysłu na grupę, który byłby angażujący dla odbiorców a jednoczenie prosty w przygotowaniu i niewymagający czasu, którego przy trójce małych dzieci nie zostaje zbyt dużo. I choć na zewnątrz wydaje się, że Sabina to bezdzietna singielka nastawiona na wynik, która spędza całe dnie na tworzeniu social mediów, to prawda jest inna. Ona po prostu testuje różne metody, różne typy postów i różne działania, aby docelowo pozostawić te, które przy najmniejszym wysiłku zapewniają najlepszy efekt.

To wszystko przełożyło się również na postrzeganie marki wśród odbiorców. Sabina udało się przełożyć opinię o niej samej spoza social mediów dotyczącą skuteczności i efektywności jej działań. To wszystko, co pojawia się na fanpage’u wpływa na wzbudzenie zainteresowania i zaangażowanie odbiorcy oraz rozbudzenie jego wyobraźni na swój temat w kontekście możliwości osiągnięcia świetnych efektów językowym bez tytanicznej pracy i wysiłku ponad miarę. Potencjalni klienci zaczynają wierzyć, że nauka języka wcale nie musi być ciężka i trudna, ale można uczyć się go poprzez zabawę w luźny sposób w fajnej atmosferze i do tego zapewnić sobie niezły zwrot z inwestycji.

Działania na YouTube

I tutaj płynnie przechodzimy do innej platformy, która wspomaga działania Sabiny! A mianowicie YouTube. Na kanale MowPoAngielsku.pl znajdziemy filmy, w których Sabina przedstawia swoim odbiorcom fakty z języka angielskiego. Oprócz tego porady i wskazówki dotyczące nauki przedstawione w przystępny i humorystyczny sposób oraz wywiady z gośćmi. Na platformie Sabina publikuje również materiały z płatnych webinarów, ale do nich mają dostęp wyłącznie osoby, które opłaciły udział.

Zarówno YouTube, jak i LinkedIn będą rozwijane mocniej w kolejnych etapach rozwoju marki Mów Po Angielsku, czyli zapewne wkrótce.

Zobaczcie sami:

Jakie niecenzuralne słowo pomoże ci pytać po angielsku? | Mów po angielsku, odc.11

Prowadzenie szkoleń

W pewnym momencie wszystkie podjęte działania zaczęły przynosić znakomite efekty i można było podjąć się kolejnych wyzwań. Sabina zaczęła przeprowadzać szkolenia, gdzie dokładniej mogła przedstawiać ludziom swoje techniki i przekonać ich, że angielski może być naprawdę łatwy, a nauka może być przyjemna i skuteczna.

Jedno ze szkoleń „Maraton Konwersacyjny z Angielskim” przeprowadziła nawet w Warszawie, gdzie przecież znajdziemy setki anglistów. Jednak to Sabina na tyle wzbudziła zaufanie swojej publiczności, że ta chciała ją mieć u siebie. Każda z osób, która wzięła w nim udział wyszła z zajęć z nową wiedzą i co najważniejsze – obniżoną barierą językową. Jest to potwierdzeniem, że system nauki stworzony przez Sabinę działa i daje wymierne efekty. Zresztą potwierdzają to rekomendacje, które możemy znaleźć na Facebooku. Są one również istotnym elementem w budowaniu marki i podejmowaniu decyzji o udziale w zajęciach językowych Sabiny. Klient, który oglądnie kilka-kilkanaście filmików oraz przejrzy recenzje jest już klientem zdecydowanym, dla którego cena to tylko formalność.

Prowadzenie szkoleń okazało się na tyle skuteczne, aczkolwiek czasochłonne, że nadszedł czas, aby przenieść je do internetu i zacząć organizować szkolenia online. Jej autorski kurs możemy znaleźć na stronie Eduneo. English Express to przyśpieszony kurs konwersacyjny języka angielskiego, dla wszystkich, którzy chcą zacząć swobodnie wypowiadać się w tym języku. To kurs, który uczy intuicyjnego mówienia w języku angielskim i zmienia nastawienie uczestników. Przekonują się oni, że angielski mają już w głowie, tylko nie mają do niego dostępu a prostymi zabiegami i sieciami skojarzeniowymi można angielski z głowy wydobyć w niesamowicie skuteczny sposób.

Kiedy Sabina zbudowała swój wizerunek eksperta w branży i osiągnęła sukces finansowy przyszedł czas na przekazanie wiedzy nauczycielom. Na początku były to hobbistyczne wystąpienia na zlotach nauczycieli, jednak przerodziły się w coś znacznie większego, adresowanego do nauczycieli, którzy są gotowi, aby przejść na biznesową stronę mocy. Raz w roku Sabina organizuje cykl szkoleń online, w którym dzieli się z nauczycielami wiedzą, jak stać się dobrze opłacanymi ekspertami w branży, jak budować markę w social mediach, jak budować wizerunek marki i jak sprzedawać swoje usługi skuteczniej. Niejednokrotnie otrzymała podziękowania za tę wiedzę, bo nauczycieli nikt nie uczy, jak pokazać swoją wiedzę, jak wyjść z cienia i stać się cenionym nauczycielem, zauważalnym na rynku ekspertem. Sabina skupia się na tym, żeby pokazać dobrym nauczycielom, jak pracować z klientami, żeby Ci chcieli więcej płacić i byli wdzięczni za dostarczony efekt.

Jak sama Sabina mówi, dla niej każdy krok biznesowy to „kolejny etap wychodzenia z piwnicy do świata cyfrowego”. Kolejny krok, który pozwala nie tylko rozwinąć jej własną markę, ale przede wszystkim – edukować też innych. A dzisiaj pieniądze to już tylko przyjemny efekt uboczny.

„4 lata temu zarabiałam 60 zł za 45 minut. Teraz jest to 150 zł za zajęcia indywidualne i 225 za zajęcia w parze językowej. W ciągu tego okresu zmieniło się wiele, całkowicie zmieniłam klientelę, zmieniłam otoczenie, zmieniłam narzędzia pracy, zmieniłam miejsce prowadzenia zajęć, zmieniłam poziom swojej obecności w social mediach, a mój fanpage cały czas się rozwija. Zmieniłam poziom rozpoznawalności, zmieniałam zaangażowanie mojego zespołu, zmieniłam świadomość językową wielu osób, a przede wszystkim zmieniłam własne nastawienie. Uwierzyłam, że niemożliwe jest możliwe. Uwierzyłam, że jako nauczyciel mogę dobrze zarabiać, a potem uwierzyłam, że mogę zarabiać ponadprzeciętnie”.

Tak właśnie wygląda droga nauczyciela, który postanowił wziąć życie w swoje ręce i pokierować nim tak, aby czerpać z niego radość i spełniać się zawodowo na każdej płaszczyźnie. Wspomnieliśmy na początku, że niemożliwe nie istnieje i bohaterka tego case study jest najlepszym przykładem, potwierdzającym te słowa. Zaczynała od działań na lokalnym rynku, potem zaczęła swoją wiedzę z języka angielskiego łączyć z wiedzą marketingową. To zdecydowanie dało jej przewagę na tle konkurencji i szybciej mogła wejść w biznes online. Dodatkowo inspirację czerpała od marketerów internetowych. Wiedza, nauka, praca… czasem ciężka i konsekwencja w działaniu, rozwiązywaniu problemów i wychodzeniu na wyższy poziom. Dzięki temu jest teraz w tym miejscu.

Posłuchaj wywiadu z Sabiną i dowiedz się więcej: Czy da się zbudować pasywną szkołę języków w internecie >>

Jak budować swoją markę w internecie?

Najważniejszy jest pomysł na siebie. Trzeba określić, z czego chcesz być znany i co możesz zaoferować innym ludziom. Zwykle na samym początku patrzymy na siebie zbyt krytycznie nie wierząc w możliwości, jakie mamy i to, co możemy osiągnąć. Trzeba podjąć ryzyko i uwierzyć w to, że naprawdę można zarabiać na własnej pasji.

Jeżeli masz wiedzę w danym temacie to jest twoje narzędzie, z którego możesz tworzyć produkty, z którymi będziesz dzielić się z innymi i zaczniesz na tym zarabiać. Twoja wiedza jest niesamowitą wartością dla innych ludzi. Trzeba znaleźć w sobie odwagę i otworzyć się na zmiany, ciężko pracować a efekty przyjdą z czasem. W internecie masz niezliczone możliwości, aby działać i zacząć tworzyć „coś swojego”. Począwszy od zwykłej strony na Facebooku, krótkich edukacyjnych filmików aż w końcu po szkolenia online, w których może wziąć udział niezliczona liczba osób.

Twórz własne produkty

Możesz zacząć od napisania własnego e-booka. Napiszesz go raz a sprzedawać może się przez kolejne kilka lat. Tak właśnie było w przypadku Sabiny, kiedy napisała swojego pierwszego ebooka tylko dlatego, że marketerzy, których uczyła angielskiego przekonali ją, że ma wartość. I że tę wartość powinien ujrzeć świat. Jej pierwszy ebook to „Alfabet konwersacji po angielsku, czyli co musisz wiedzieć, żeby mówić” ze zbiorem wskazówek do skutecznej nauki języka. Ten ebook zgromadził ponad 2000 osób na jej liście mailingowej.

Wykorzystaj email marketing

Dzięki temu pozyskasz nieograniczoną liczbę kontaktów do swoich potencjalnych klientów. Budując bazę subskrybentów w szybki sposób będziesz w stanie informować ich o swoich produktach, usługach. Email marketing jest doskonałym narzędziem zarówno w celu budowania relacji z klientami, jak i również wspierania sprzedaży.

Dowiedz się więcej na temat email marketingu i weź udział w bezpłatnym kursie >>

Z kursu email marketingu i dowiesz się:

  • Jak budować listę mailingową i segmentować listy subskrybentów
  • Jak prawidłowo konstruować maile
  • Kiedy wysyłać maile do swoich odbiorców
  • Co to jest newsletter, mailing i autoresponder
  • Jak zastosować e-mail marketing w swoim biznesie
  • Czym są tunele sprzedażowe
  • Jakie wybrać narzędzie do e-mail marketingu
Dołącz do naszej grupy NINJA email marketingu na Facebooku. Dzielimy się wiedzą, swoim doświadczeniem, pomysłami i pomagamy sobie nawzajem.
Opublikowano Dodaj komentarz

Gotowe rozwiązania jak pozyskać klientów [dla fotografa]

Czy chciałbyś zacząć zarabiać na swojej pasji? Wiemy, że robisz genialne fotografie, masz oko i potrafisz uchwycić te najważniejsze momenty. Pytanie brzmi – jak to wykorzystasz, by móc na tym zarabiać? Wyjdź naprzeciw swoim klientom, stwórz ciekawe poradniki i dziel się swoją wiedzą. Mamy dla Ciebie gotowe rozwiązania na to, jak pozyskać nowych klientów. Czytaj dalej…

 

Jak pozyskać nowego klienta?

Proces pozyskiwania klientów nie jest taki skomplikowany, jak myślisz. Nie mniej jednak musisz poświęcić trochę czasu, aby to wszystko ułożyć w spójną całość. Na pozyskiwanie klientów i tym samym większy ruch, wzrost sprzedaży składają się aż cztery elementy. To świadomość, zainteresowanie, decyzja i w końcu akcja, na której nam zależy. Omówmy sobie teraz po kolei każdy z tych elementów.

 

Zacznij od budowania świadomości

Wszystko zaczyna się od świadomości. Możesz robić genialne zdjęcia, wspaniałe sesje narzeczeńskie, ślubne, dziecięce a tu nadal cisza. Nie możesz pozyskać nowych klientów. Dlaczego? W pierwszej kolejności odpowiedz sobie na pytanie, czy jesteś widoczny w internecie i czy Twój potencjalny klient może Cię znaleźć? Nie od dziś wiadomo, że trzeba być obecnym wszędzie tam, gdzie jest Twój klient. Zmieniają się potrzeby ludzi, musisz być na bieżąco, aby zawsze być na czas i je zaspakajać. Zacznij od odpowiedniego zaplanowania swoich działań i właściwy dobór kanałów. Możesz działać na Facebooku, Instagramie, a nawet i YouTube. Wszystko zależy od tego, na jakim etapie jesteś.

 

Zadbaj o swoje Social Media! Zapewniam Cię, że każdy, zanim wyśle do Fotografa wiadomość z zapytaniem o ofertę, najpierw dokładnie prześledzi Cię w social mediach i sprawdzi Twoje fotografie czy filmy. Jeżeli dopiero zaczynasz i martwisz się, że sobie z tym wszystkim nie poradzisz. Spokojnie. Weź dwa głębokie wdechy i po prostu zacznij powoli działać. Jeżeli nie posiadasz jeszcze strony na Facebooku, zobacz ten poradnik od Artura Jabłońskiego i stwórz ją krok po kroku.

 

Masz już stronę na Facebooku, działasz na Instagramie? Świetnie, ale wiesz, że to jeszcze nie wszystko? Bycie fotografem wymaga on nas, aby dbać o dobry wizerunek, tak aby klient widział w nas przede wszystkim profesjonalistę. Może zdarzyć się tak, że informacje znajdujące się na stronie na Facebooku będą dla niego niewystarczające, dlatego rozpocznie poszukiwania Twojej strony internetowej. A tu proszę – pierwsze rozczarowanie. Nie masz jej. Wiadomo, nie wszystko na raz. Działaj sobie powoli, ale na pewnym etapie swojej działalności stworzenie strony internetowej będzie konieczne. Zaprezentuj na niej swoją ofertę, pokaż odbiorcy, jakie sesje wykonujesz. Najlepszym sposobem na zainteresowanie potencjalnego klienta swoją ofertą jest po prostu prezentacja swoich prac i dzielenie się swoją wiedzą!

 

Wzbudź zainteresowanie swoją ofertą

Musisz zaciekawić swoich potencjalnych klientów. Budowanie świadomości istnienia marki to raz! Zainteresowanie potencjalnego klienta to dwa. Zastanów się, z jakim problemem mogą zmagać się Twoi odbiorcy, czego oczekują, albo co ich powstrzymuje od podjęcia decyzji o współpracy z Tobą? Zacznij od określenia tego problemu, potem zaproponuj rozwiązanie i skieruj do nich odpowiedni przekaz. Jak możesz wzbudzić zainteresowanie? Przede wszystkim zrobić tak, aby ludzie zaczęli dostrzegać w Tobie specjalistę.

 

1. Zaczynamy od Lead Magnetu

Jego zadaniem jest przyciągnąć osoby, które mogą być zainteresowane Twoją ofertą. Jest to wartość dla klienta, za którą nic nie płaci. W zamian za to zostawia swój adres mailowy. Lead musi rozwiązywać konkretny problem Twojego potencjalnego klienta. W Twoim przypadku może to być np. darmowy krótki poradnik o tym, jak przerabiać zdjęcia. Tak jak zrobił to np. Michał Kula – fotograf i autor strony fotoblysk.com

 

 

Kontakt możesz pozyskiwać przez landing page. Jest to specjalnie przygotowana strona, na której użytkownik może pobrać bezpłatny poradnik. (przykład poniżej), albo Tworząc kampanię Lead Ads na Facebooku.

 

 

Kampanie Lead Ads na Facebooku

Kampania ta polega na ustawieniu reklamy, do konkretnej grupy odbiorców. W tym przypadku reklamę bezpłatnego poradnika o tym, jak przerabiać zdjęcia możesz skierować do osób, które interesują się fotografią, dla początkujących fotografów itd. Wtedy masz pewność, że ta konkretna reklama wyświetli się tylko osobą, które są zainteresowane tematem. Warunkiem pobrania poradnika jest pozostawienie swojego adresu e-mail, na który otrzymają poradnik.

 

Przejdź do wpisu, gdzie krok po kroku dowiesz się: Jak uruchomić kampanię Lead Ads na Facebooku >>

 

2. Produkt płatny

W pierwszym kroku zebrałeś bazę maili osób, które są zainteresowane Twoim produktem. Teraz jest idealny czas na wysłanie do nich oferty z kolejnym produktem, ale tym razem już będzie to produkt płatny. Jednak nie może być to zbyt wygórowana cena. Jesteśmy teraz w momencie, gdzie naszym celem jest otwarcie portfela klienta. Tym produktem mogą być przygotowane przez Ciebie presety, które po zakupie klient od razu będzie mógł wykorzystać.

 

 

3. Produkt finalny

W pierwszym kroku oferowaliśmy bezpłatny poradnik o przerabianiu zdjęć, w drugim zestaw presetów. Teraz przechodzimy do produktu finalnego, czyli produktu o najwyższej wartości. Może to być kurs, zawierający praktyczne lekcje obsługi danego programu oraz omówienie całego procesu obróbki zdjęć i tworzenia oryginalnych presetów. Reklamę takiego kursu kierujemy do osób, które pobrały darmowy produkt i zakupiły zestaw presetów. Skoro te produkty ich zainteresowały, to szansa jest ogromna na to, że wyrażą chęć uczestnictwa w kursie.

 

Przedstawiona powyżej propozycja jest najkrótszą drogą, która składa się z produktu darmowego, płatnego o niższej wartość i produktu finalnego – najdroższego. Jednak nie musisz się jej kurczowo trzymać. Ilość produktów płatnych zależy od Ciebie i od twojego pomysłu. Jednak pamiętaj, że więcej nie znaczy lepiej w tym przypadku, a każdy kolejny produkt powinien mieć coraz to wyższą wartość dla klienta.

 

Okej, ale co w przypadku, jeżeli nie chcesz zajmować się na tym etapie, w którym jesteś edukacją innych w zakresie obrabiania zdjęć, ani nie czujesz się na siłach, aby tworzyć kursy?

 

Dokładnie taką samą drogę możesz wykorzystać w celu pozyskania nowych klientów na sesje fotograficzne. Wystarczy, że stworzysz reklamę, w której zestawisz ze sobą dwa zdjęcia. Jedno przed a drugie po obróbce. Jeżeli specjalizujesz się w fotografii ślubnej, wybierz najlepsze zdjęcie i przedstaw je w taki sposób. Zależy Ci na dotarciu ze swoją ofertą do osób, które planują wziąć ślub, w takim razie wykorzystaj kampanię Lead Ads. Tylko w tym przypadku taką reklamę musisz spersonalizować właśnie pod te osoby, dlatego w szczegółowych opcjach targetowania musisz wybrać konkretne zainteresowania.

Nie ma nic za darmo. Dobrze wiesz, jak bardzo trzeba teraz walczyć o klienta, więc w zamian za adres mailowy, musisz dać odbiorcy jakąś wartość. W pierwszym przykładzie był to darmowy poradnik, ale w tym przypadku to się nie sprawdzi. Nie będzie to odpowiednie, dla osoby, która poszukuje fotografa. Zamiast tego zaoferuj np. rabat na sesję narzeczeńską. Jeżeli uda Ci się zainteresować odbiorcę, pozostawi adres mailowy, a Ty będziesz mógł szybko się z nią skontaktować i spróbować powoli nawiązać relację i współpracę.

 

Czas na podjęcie decyzji

Proces decyzyjny jest tutaj najważniejszy, a dobra wiadomość jest taka, że to właśnie ty masz największy wpływ na to, jaką decyzję podejmie Twój odbiorca. Na każdym etapie oferowania produktu darmowego, płatnego i finalnego możesz pomóc mu w podjęciu decyzji wykorzystując email marketing. Email marketing jest najlepszą formą bezpośredniego dotarcia do odbiorców. Może jeszcze nie zastanawiałeś się nad wprowadzeniem tego rozwiązania, ale wraz z rozwojem firmy, Twoja baza klientów na pewno rośnie.

Wykorzystując email marketing możesz stworzyć sobie gotową listę i na każdym etapie, w którym znajduje się Twój klient wysyłać do niego maile i przypominać o trwającej ofercie. Z przykład weźmy osobę, której wyświetliła się Twoja reklama na Facebooku z darmowym poradnikiem. Pobrała go, ale niestety nie przeszła do kolejnego kroku i nie zakupiła presetów. W tym przypadku możesz przygotować do niej kolejkę maili, w której dokładniej przedstawisz jej swoją ofertę i zachęcisz do zakupu. Dokładnie taki sam schemat możesz wykorzystać na każdym etapie i przygotować kolejkę maili do klienta w zależności od tego, na jakim etapie zakupu produktów się zatrzymał.

 

Przejdź do wpisu, gdzie dowiesz się więcej: Od czego zacząć e-mail marketing i jak go wykorzystać >>

 

Akcja

Jak widzisz stworzenie produktów to nie wszystko. Musisz jeszcze dotrzeć z nimi do osób zainteresowanych i przekonać ich do zakupu. Musisz działać szybko, pewnie i na każdym etapie, jakim się znajduje klient pomagać mu, aby dotarł do ostatniego produktu.

 


 

 

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

 


 

Kilka rad dla początkującego Fotografa – zacznij dobrze

Bycie fotografem wymaga bezpośredniego kontaktu z klientem, a to czasami może okazać się twardym orzechem do zgryzienia. Wiesz coś o tym, prawda? Czy to na samym początku, czy na późniejszym etapie pojawiają problemy, z którymi musimy się zmierzyć.

 

1. Płacę, więc proszę o przesłanie wszystkich zdjęć

Klient nasz pan. Znasz to powiedzenie? Na pewno tak, ale pamiętaj, że nie jesteś własnością klienta. Niektórzy tkwią w jakimś błędnym kole i myślą, że fotograf staje się własnością klienta w momencie nawiązania współpracy. Płacą = wymagają. To jest zrozumiałe, ale pamiętaj, aby postawić sobie granicę i nie dać sobą manipulować. To bardzo ważne na początku. Jako fotograf zapewne masz określony pakiet obrobionych zdjęć, który otrzymuje klient, ale zapewne spotkałeś się już z prośbą o przesłanie wszystkich zdjęć. Nie rób tego. Pamiętaj, że zdjęcia, które oddajesz klientowi są efektem końcowym Twojej pracy. Wręczasz klientowi najlepsze ujęcia, a ilość jest zależna od tego, jaki wybrał pakiet. Udostępnianie dodatkowych zdjęć „nieudanych” mogą przyczynić się do zepsucia Twojego wizerunku, kiedy klient sam zacznie je przerabiać i publikować w internecie.

 

Określ zasady współpracy już na samym początku i trzymaj się ich. Możesz zawsze pójść na kompromis i wysłać do klienta zdjęcia ze znakiem wodnym, wtedy będzie miał możliwość wyboru ująć, które najbardziej mu się podobają, a potem zabrać się za ich obrobienie. Na końcu zawsze zadowolone muszą być dwie strony.

 

2. Jak zbudować relację z potencjalnym klientem

Jak budować i utrzymywać relację z nowym klientem, który wysyła do nas zapytanie? W momencie, kiedy otrzymujemy wiadomość od potencjalnego klienta, powinniśmy się zastanowić nad odpowiedzią. Jeżeli dostajesz zapytanie o wolny termin na sesję, odpisz w prosty sposób i podeślij swoją ofertę. W momencie, kiedy dostaniesz odpowiedź, dopiero zacznij budować z nim relację. Taka forma lepiej się sprawdza, niż wysyłanie od razu długiej wiadomości, bo klient ma wrażenie, że jest to „kopiuj, wklej”.

 

3. Ustal dobre ceny już na samym początku

W tym przypadku taniej nie oznacza, lepiej. Taniej to nie zawsze więcej zleceń. Wręcz przeciwnie ludzie kierują się taką zasadą, że im drożej, tym lepsza jakość. Mało tego, często jest tak, że ludzie bardziej patrzą na cenę niż na samo portfolio fotografa. Warto na początku przemyśleć ceny, bo później będzie je o wiele ciężej zmienić. Dlaczego? Jeżeli na początku dasz dajmy na to 1000 zł za sesję, to osoba, widząc wyższą cenę zacznie się zastanawiać, dlaczego ma płacić więcej. Z kolei ktoś inny pomyśli, że 1000 zł to za mało i od razy pomyśli „słaby fotograf”.

 

 

Odbierz gotowe schematy tuneli sprzedażowych

Chcesz poszerzyć bazę klientów? poprawić wyniki sprzedażowe? zautomatyzować swoje działania? Odpowiedź jest jedna – tunele sprzedażowe. Strategia w e-marketingu, dzięki której z łatwością zamienisz potencjalnego klienta w klienta, który będzie do Ciebie wracał. Aby lepiej zrozumieć całą ideę tunelową, przygotowaliśmy gotowe schematy, dzięki którym możesz dokładnie prześledzić dobór oraz układ poszczególnych elementów. Schematy różnią się od siebie w zależności od rodzaju oferty i branży. Znajdź idealne rozwiązanie dla swojego biznesu i zacznij osiągać rekordowe wyniki!

 

Podsumowując

Jesteś w stanie stworzyć taki tunel sprzedażowy samodzielnie, wykorzystując dosłownie każdy produkt bądź usługę. Prowadzisz swoje profile w social mediach i dbasz o swoją stronę internetową, ale teraz już wiesz, że możesz zrobić znacznie więcej. Zacznij wykorzystywać to, co już masz. Przygotuj poradniki, case study, kursy fotograficzne, darmowe zdjęcia, stwórz produkty płatne i pozyskuj nowych klientów za pomocą kampanii Lead Ads.

 

Dołącz do naszej grupy NINJA email marketingu na Facebooku. Dzielimy się wiedzą, swoim doświadczeniem, pomysłami i pomagamy sobie nawzajem.

Opublikowano Jeden komentarz

Tunel sprzedażowy i jego elementy

Każdy tunel sprzedażowy jest inny

Niezależnie od wykorzystanego modelu, poszczególny tunel sprzedażowy może się różnić w swojej konstrukcji w sposób zasadniczy od innych. Ilość możliwych do wykorzystania narzędzi jest tak duża, że największym wyzwaniem jakie stawia tunel sprzedażowy, jest ich właściwe uporządkowanie. Niektórzy specjaliści uważają, że tunel sprzedażowy jest zbiorem wszystkich możliwości jakie daje online marketing. Prześledźmy poszczególne elementy wchodzące najczęściej w ich skład.

 

Konta na platformach społecznościowych

Tunel sprzedażowy najczęściej ma swój początek na platformach społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram. Ciężko na nich pokazywać wartościowe materiały ale świetnie nadają się do budowania w potencjalnych klientach świadomości istnienia oraz funkcjonowania marki. Dzięki rozbudowanym możliwościom płatnych reklam odpowiadają w głównej mierze za generowanie ruchu.

 

Pozycjonowanie w Google

Hasła wpisane w wyszukiwarce to nic innego jak pytania, na które odpowiedzią są treści różnych stronach internetowych. Im bardziej wartościowa odpowiedź tym wyżej w wyszukiwarce znajduje się strona. Z kolei im wyżej jest strona tym większy ruch może generować. Dlatego wszelkie działania związane z pozycjonowaniem oraz kampaniami Google Ads doskonale nadają się na początek tuneli sprzedażowych.

 

Afiliacja

Kolejny element generujący ruch w tunelu sprzedażowym. Utwórz własny program partnerski, w którym członkowie będą polecać markę bądź produkt w zamian za ustalone benefity. Marketing afiliacyjny świetnie sprawdza się także jako generator leadów.

Blog firmowy

Blog to jedno z najlepszych miejsc na umieszczanie wartościowych treści. Dzięki temu w tunelu sprzedażowym może on służyć do generowania samego ruchu jak i do jego podgrzewania. Aby blog mógł pełnić obie role powinien być wypełniony wartościową treścią oraz prowadzony minimum przez kilka miesięcy aby miał szansę się wypozycjonować. Jeżeli nie mamy tyle czasu to należy go traktować jako miejsce do podgrzewania ruchu. Materiały jakie warto umieszczać na blogu:

  • obszerne artykuły edukacyjne,
  • poradniki,
  • case studies („studium przypadku”).

Kanał video

Materiały video to aktualnie najbardziej atrakcyjna forma przedstawiania treści dlatego warto z niej skorzystać. W tunelu sprzedażowym kanał video pełni rolę podobną do bloga: generowanie ruchu oraz wzbudzenie zainteresowania marką. Wartościowy content jak można umieścić na kanale video to np. webinar i kursy.

Landing page

Bez landing page tunel sprzedażowy nie istnieje. Jest to strona docelowa, na którą przekierowany zostaje potencjalny klient w wyniku działań marketingowych. Pod tym dość ogólnym stwierdzeniem kryją się różnego rodzaju strony internetowe, które aktywizują odbiorcę do konkretnych działań. Mogą się one w znaczący sposób różnić od siebie. Przykładem landing page jest m.in. strona generująca leady lub strona sprzedażowa. Może to być także konkretna strona na blogu.

To co jest charakterystyczne dla landing page to konstrukcja skupiona wokół celu, dla którego została ona stworzona. Nie powinno być tutaj żadnych rozpraszaczy gdyż w ten sposób zaniżane będą wskaźniki konwersji. Poprzez rozpraszacze należy uznać wszystkie elementy, które odciągają uwagę odwiedzającego od zakładanego celu.

Dlaczego potencjalnego klienta nie kieruje się na firmową stronę ofertową tylko na specjalnie stworzony landing page? Otóż, oferty firm są zazwyczaj mocno rozbudowane. Przez to strony, które je opisują zazwyczaj kipią od treści i tracą na przejrzystości. Łatwo się na nich pogubić.

Dobrym przykładem może być platforma telewizji cyfrowej, która w ofercie ma wiele różnych pakietów (sportowy, familijny, premium itp.). Jeżeli firma zdecydowałaby się na stworzenie kampanii reklamowej, która kierowałaby odbiorców do jednej firmowej strony ofertowej, wielu z nich błądziłoby w poszukiwaniu najbardziej pożądanego pakietu. Ilość sfinalizowanych transakcji nie byłaby współmierna do ilości osób odwiedzających stronę.

Z pomocą przychodzą zewnętrzne strony docelowe. W takim przypadku firma tworzy tyle kampanii reklamowych ile mają pakietów w ofercie. Do każdej z kampanii dedykowana jest strona docelowa, która zawiera informacje dotyczące wyłącznie jednego pakietu. W rezultacie osoby, które klikają w reklamę wiedzą czego mogą się spodziewać i trafiają na stronę z ofertą, która ich najbardziej interesuje. Wskaźniki konwersji są zdecydowanie lepsze.

Lead page/Lead magnet

Lead page to miejsce, w którym potencjalny klient zostawia swoje dane kontaktowe. Natomiast lead magnet to powód dla którego te dane zostawia. Z założenia jest on czymś darmowym ale tak naprawdę lead magnet jest obustronną wymianą pewnych korzyści. Ty dzielisz się fragmentem swojej wiedzy lub prostym narzędziem a w zamian otrzymujesz kontakt do osoby potencjalnie zainteresowanej Twoją ofertą.

Jest to kluczowy element każdego tunelu sprzedażowego, gdyż w ten sposób zyskujesz szanse na nawiązanie z potencjalnym klientem bardziej osobistej relacji. W przełożeniu na wyniki sprzedażowe może okazać się to bezcenne.

Oczywistym jest, że im bardziej wartościowy lead magnet tym większa jest szansa na zdobycie leada. Z drugiej strony nie powinno to być jego jedyne zadanie w całej tunelowej układance. Liczy się to czy lead magnet będzie w stanie zaktywizować odbiorcę do jeszcze większego zainteresowanie się ofertą marki oraz czy przybliży go do finalizacji transakcji.

Aby tego dokonać można wykorzystać wiele angażujących form lead magnet. Najczęściej są to materiały edukacyjne lub rabaty. Jednak nie ma co się ograniczać do standardowych rozwiązań. Im bardziej różnorodne podejście w tej kwestii tym większa szansa na zainteresowanie potencjalnego klienta. Do lead magnetów, które mają najwyższe wskaźniki konwersji, zaliczyć można:

  • kursy wideo,
  • gotowe szablony/formuły,
  • wersje próbne (trial),
  • quizy,
  • dogłębne analizy (case studies),
  • kupony i kody rabatowe;

 

Mailing

Jeżeli lead magnet działa to będzie dostarczać Ci maile od potencjalnych klientów. Kolejny etap w tunelu to mailing, czyli wszystkie zabiegi związane z gromadzeniem maili oraz prowadzeniem kampanii wysyłkowych. Od momentu pozyskania leada, ten kanał komunikacji powinien być nieustannie wykorzystywany.

Największą siłą mailingu jest możliwość budowania relacji z odbiorcą o bardziej osobistym charakterze. Efekt ten może być jeszcze spotęgowany dzięki personalizacji wiadomości. Wykorzystuj jak najczęściej imię odbiorcy oraz odmieniaj treść wiadomości w zależności od jego płci. Z łatwością dokonasz tego w NetSendo.

W zależności od konstrukcji lejka mailing może być on mniej lub bardziej agresywny pod względem ofert sprzedażowych. W przypadku tunelu skupionego na contencie i dostarczaniu treści, mailing powinien pełnić rolę zbliżoną do newslettera, gdzie bezpośrednie oferty pojawiają się rzadko albo w ogóle. Znacznie lepiej jest kierować w ten sposób ruch do contentu, który zachęci odbiorcę do konkretnych działań.

Jeżeli natomiast Twój tunel nie tworzy długiej i rozbudowanej ścieżki, możesz bardziej skoncentrować się na przedstawieniu oferty w ramach kampanii mailingowych. Najlepiej wykorzystać do tego celu funkcje NetSendo jaką jest kolejka wiadomości. W ten sposób stworzysz serię maili ofertowych, które będą zachęcać do zakupu poprzez narastającą presję zakupową. Standardowa kolejka wiadomości zawiera 4-5 maili, które powinny być wysyłane we właściwych odstępach czasowych. Zalecane jest wdrożenie wysyłek w pierwszy, trzecim, piątym, siódmym i czternastym dniu od zapisu subskrybenta.

 

Remarketing

Remarketing dla wielu firm e-commerce w Polsce to absolutna nowość. Jednak bez tego bardzo trudno stworzyć skuteczny tunel sprzedażowy. Żeby rozumieć jego znaczenie, należy odpowiedzieć sobie na pytanie: ile osób podejmuje decyzje o skorzystaniu z oferty online zaraz po zetknięciu się z nią? Bardzo mało. Najczęściej potrzebują oni sporo czasu aby podjąć decyzje o finalizacji transakcji. Dlatego właśnie remarketing jest tak ważnym elementem tunelu. Jego głównym zadaniem jest ciągłe stwarzanie okazji do ponownego zapoznania się z działalnością marki oraz przybliżenie do oferty sprzedażowej.

 

Remarketing to tak naprawdę reklama ale skierowana tylko do tej grupy odbiorców, którzy wykazali określoną akcję. Najczęściej jest to otwarcie danej strony internetowej. Na tej podstawie kierowana jest konkretna reklama, która wyświetla się na innych stronach internetowych. To właśnie jest największa zaleta remarketingu. Pojawia się tam gdzie jest potencjalny klient. Dzięki temu, kontakt z marką jest podtrzymywany w sposób, który nie wzbudza negatywnych emocji.

 

Strona sprzedażowa

Cukrowanie oferty

Strona sprzedażowa jest niczym innym jak stroną, gdzie możliwe jest dokonanie finalizacji transakcji. Generalnie pojawia się w ostatniej części tunelu aczkolwiek nie stanowi jego zwieńczenia. Takich stron sprzedażowych może być w jednym tunelu kilka. Wszystko zależy od twojej oferty i modelu sprzedaży. Jeżeli posiadasz kilka produktów, które można ułożyć od najtańszych do tych najdroższych to klient będzie przeprowadzony przez kilka stron sprzedażowych.

Aby strona sprzedażowa pełniła swoją rolę, czyli sprawnie umożliwiała dokonywanie transakcji, powinna spełniać kilka kryteriów. Przede wszystkim, musi być prosta i przejrzysta. Osoba, która trafia na taką stronę zazwyczaj już dobrze przeanalizowała swoją decyzje i nie potrzebuje ogromu informacji. Jeżeli chcesz zachwalać ponownie swój produkt to powinieneś skupić się raczej na czymś, czego wcześniej jeszcze nie było. W branży marketingowej nazywa to „posypaniem cukrem”. Polega to na tym, że klient na ostatnim etapie tunelu dostaje informację, która nie tylko wzmacnia motywację do zamknięcia transakcji ale przede wszystkim pozostawia w jego świadomości trwale odciśnięty ślad. Dobrym przykładem może być np. oferta zakupu książki wraz z autografem autora. O samym autografie, ewentualny nabywca dowiaduje się właśnie na stronie sprzedażowej. Dzięki temu jego satysfakcja z zakupu jest dużo większa. Wzrasta także szansa, że skorzysta z kolejnej oferty.

 

Wezwanie do akcji

Nadmiar informacji dotyczący produktu na stronie sprzedażowej może odnieść odwrotny efekt od zamierzonego. Dzieje się tak w wyniku zbytniego rozproszenia uwagi klienta. Celem strony sprzedażowej jest sprawne przejście klienta do kasy a nie dogłębna analiza produktu. Ten etap powinien mieć już za sobą. Osoba, która wchodzi na stronę sprzedażową, najpewniej już podjęła decyzję lub jest tego bardzo blisko. Dlatego też, zalety można uwypuklać ale nie wolno przekonywać klienta na nowo do zakupu.

Inną, bardzo istotną kwestią w konstrukcji strony sprzedażowej jest wezwanie do akcji (CTA – call to action). W przypadku strony sprzedażowej jest to przejście do kas. Aby zwiększyć swoje szansę na finalizację transakcji, na stronie sprzedażowej powinno się znajdować kilka przycisków CTA. Absolutnym minimum to 2-3 miejsca, z których klient może przenieść się wprost do bramki płatności. Takie podejście ma uzasadnienie w nastawieniu klienta. Tak jak wspominaliśmy już wcześniej, najczęściej jest on już zdecydowany i nie potrzebuje zbyt dużej ilości dodatkowych informacji. Dlatego tez jeden przycisk CTA powinien znajdować się już na samej górze strony sprzedażowej, kolejny w środku i ostatni na samym dole.

 

 

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

Opublikowano Dodaj komentarz

Tunel sprzedażowy i jego rodzaje

Każdy tunel sprzedażowy jest inny

Tunel sprzedażowy w swojej konstrukcji może być bardzo różnorodny. W zasadzie można uznać, że nie ma dwóch identycznych tuneli – każda oferta oraz grupa odbiorców jest inna i wymaga innego zespołu narzędzi. Jednak w swoich założeniach można wyróżnić dwa typy tuneli: standardowy oraz nowoczesny. Przyjrzyjmy się im bliżej.

 

Standardowy tunel sprzedażowy

Najczęściej wykorzystywany tunel sprzedażowy w Polsce. Ważnym jego elementem jest wartościowa treść (content), ale jeszcze istotniejszym jest pozyskiwanie danych kontaktowych potencjalnych klientów. W tym modelu ścieżka zakupowa jest dość krótka a relacje wypracowane między klientem i sprzedawcą raczej płytkie.

Tradycyjny lejek sprzedażowy

Nowoczesny tunel sprzedażowy

Najważniejszy element tego tunelu to content. To właśnie z nim, potencjalny klient, ma pierwszy kontakt z marką. Od tego wszystko się zaczyna. W efekcie cała ścieżka się wydłuża i finalizacja transakcji ma miejsce znacznie później. Istotnym elementem tunelu są działania remarketingowe.

Nowoczesny lejek sprzedażowy

Standardowo czy nowocześnie?

Większość firm działających w e-commerce korzysta z tuneli w wersji standardowej. Dzięki temu mogą liczyć na stosunkowo szybkie efekty w postaci leadów oraz ewentualnych finalizacji transakcji. Panuje przekonanie, że nawet jeżeli nie uda się w pierwszej ścieżce doprowadzić do sprzedaży, będzie można docisnąć odbiorcę poprzez mailing. Niestety to przekonanie traci na aktualności, gdyż coraz mniej ludzi kontroluje na bieżąco swoje skrzynki. W konsekwencji, ścieżka mailingowa może okazać się mało efektywna.

O wiele lepsze efekty może przynieść zastosowanie modelu opartego o wartościowe treści. Generowanie leadów następuję dopiero po tym jak klient zderzy się z contentem. Ten kontakt nie może być jednak powierzchowny. Najlepiej jeżeli zapozna się z kilkoma tekstami bądź materiałem video. Wówczas zyskujemy pozytywne odczucia względem marki zanim jeszcze podzieli się swoim mailem. W rezultacie, cały proces generowania leadów przebiega w sposób znacznie bardziej efektywny.

 

Siła contentu

Największym wyzwaniem w modelu nowoczesnym jest przygotowanie właściwego contentu. Właściwego, czyli takiego który u potencjalnego klienta wzbudzi zainteresowanie danym zagadnieniem oraz utrwali wizerunek marki. Ten drugi element jest kluczowy. Bez niego, cały Twój wysiłek może pójść na marne. Content powinien pozwolić zrozumieć klientowi, czym Twoja marka się zajmuje i jak może mu pomóc. Oczywiście nie można tego robić poprzez bezpośrednie przekierowanie do cennika. Na tym etapie chodzi wyłącznie o wyrobienie świadomości, że Twoja marka specjalizuje się w danej branży i ma wiedzę oraz umiejętności. To wystarczy.

Jeżeli w takim poczuciu, Twój potencjalny klient będzie odrywał się od contentu, to prędzej czy później wróci do Ciebie. Oczywiście pod warunkiem, że będzie miał taką potrzebę. Najważniejsze jednak, aby w trakcie tego powrotu przestał na nowo szukać i błądzić. On ma trafić prosto do Ciebie. Dopiero teraz wyciągnij od klienta maila. Oczywiście tego powrotu u części odbiorców nie będzie. Spokojnie, nie musisz za nimi płakać.

 

Generowanie leadów na zimnym ruchu

Jeżeli content był naprawdę wartościowy a wszystkie elementy zagrały tak jak należy, możesz spać spokojnie. Odbiorcy, którzy zniknęli bezpowrotnie, najprawdopodobniej nigdy nie zostaliby Twoimi klientami. Można to zauważyć w tunelach tradycyjnych gdzie leady pozyskiwane są na zimnym ruchu. Na tym etapie brakuje jakichkolwiek pozytywnych relacji. W efekcie, wysyłane później maile bardzo często nie są nigdy otwierane. Taki lead jest bezużyteczny i szkoda marnować na niego czasu.

 

Oczywiście są metody, które pozwalają na optymalizację działań z leadami pozyskanymi z zimnego ruchu. Jedną z nich jest systematyczne usuwanie nieaktywnych subskrybentów. Daj im jedną lub dwie szanse na odczytanie Twojej wiadomości. Wyślij przypomnienie. Jeżeli nie wywołasz żadnej reakcji to możesz spokojnie rezygnować z utrzymywania kontaktów z takimi odbiorcami. Inną metodą jest segmentowanie Twoich subskrybentów. Pamiętaj, że ta grupa nie jest jednorodna. Dlatego należy podzielić je na mniejsze podgrupy o bardziej zbliżonej charakterystyce. Wtedy możesz kierować do każdej z nich oferty z inną treścią, tak aby uzyskiwać pozytywne reakcje.

 

Remarketing jak alternatywa

Prawdziwy problem w generowaniu leadów jest inny. Nie ma znaczenia czy zostały one pozyskane z rozgrzanego czy zimnego ruchu. Fakt jest taki, że ludzie coraz mniej chętnie odwiedzają swoje skrzynki mailowe i ten trend będzie narastał. Przyczyniają się tego skutecznie różnego rodzaju komunikatory oraz platformy do przesyłania i przechowywania plików. Siłą maili jest ich powszechność i to jest niepodważalne. Jednak aby tunel sprzedażowy działał na większej wydajności należy kierować treści tam gdzie są odbiorcy.

 

Najlepiej do tego wykorzystać działania remarketingowe, które powinny stanowić integralny element zarówno tunelu tradycyjnego jak i nowoczesnego. Dzięki temu, pomimo niskich wskaźników otwieralności maili, odbiorcy cały czas mają kontakt z marką. Nie należy przy tym zapominać, że content kierowany w ramach remarketingu powinien odznaczać się dużą różnorodnością. W ten sposób tworzą się liczne okazje aby potencjalny klient na nowo zainteresował się ofertą. Im większe zaangażowanie odbiorcy tym remarketing powinien być bardziej skoncentrowany na bezpośredniej ofercie sprzedażowej.

 

Podsumowanie

Każdy model tunelu sprzedażowego może działać skutecznie w różnych warunkach. Aby uzyskać odpowiedź, który będzie działał lepiej w Twoim biznesie, musisz to przetestować. Podziel budżet generujący ruch po połowie i skieruj go na pozyskiwanie leadów oraz treść. Zmieniaj proporcje w zależności od uzyskanego efektu. Weź pod uwagę, że w przypadku modelu nowoczesnego, etap gratyfikacji przychodzi zawsze później. Dlatego też, zanim podejmiesz decyzje o przesunięciach w budżecie, pozwól aby upłynęło trochę czasu.

 

 

 

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

Opublikowano Dodaj komentarz

Zarabiaj na pasji – stwórz własny tunel sprzedażowy

Tunel sprzedażowy i rozwiązywanie problemów

Co łączy problemy? Chęć ich rozwiązania! To właśnie ona jest odpowiedzialna za olbrzymią część naszych działań, w tym także za kupowanie różnego rodzaju towarów lub usług. I nie skupiaj się od razu na gigantycznych problemach takich jak choroba. Najczęściej chodzi o małe, wręcz prozaiczne życiowe zmagania . Zaczynasz to dostrzegać?

Konstruowanie skutecznego tunelu sprzedażowego to tak naprawdę szukanie rozwiązań tych problemów. Zidentyfikuj problem, znajdź grupę ludzi, których on dotyczy, a następnie zaproponuj im jego rozwiązanie.

Wydaje Ci się, że nie jesteś w stanie? Błąd! Odkryj magię cyfrowego świata i spójrz na to co potrafisz robić oraz robienie czego daje Ci przyjemność. W każdym z nas jest wiedza i umiejętność, która może być przydatna innej osobie. Internet to doskonałe narzędzie aby z taką wiedzą dotrzeć do właściwej grupy odbiorców. Stwórz swój cyfrowy produkt! Załóż własny sklep internetowy! Możliwości jest naprawdę dużo. Prześledźmy to na konkretnym przykładzie.

 

Tunel sprzedażowy z pasją

Twoją pasją jest dzika przyroda. Dokładnie rzecz biorąc – ptaki. Kochasz je fotografować i często bierzesz udział jako wolontariusz w różnego rodzaju wydarzeniach związanych ich ochroną. Pytanie brzmi: jak wykorzystać taką sytuacje i zrobić tunel sprzedażowy online, na którym będziesz mógł zarobić a jednocześnie cały czas rozwijać swoją pasję?

Na samym początku zadaj sobie pytanie: dlaczego chcesz to zrobić? Pasja nie musi być przecież równoznaczna z zarabianiem. Pełna zgoda. Ale co jeśli na pasję poświęcałbyś po 8 godzin każdego dnia? Czy zostałyby Ci jeszcze czas i siły na to aby chodzić do pracy zarobkowej? Bez sensu. Nie ma nic złego w zarabianiu na swojej pasji. Jest wręcz przeciwnie, ludzie powinni zarabiać wyłącznie na pasjach. Wtedy mogliby realizować swoje marzenia a przy okazji dostarczać innym wiedzę i produkty najwyższej jakości.

Dlatego, jeżeli chcesz zarobić ale się na narobić rób to co lubisz! Aspekt finansowy to tylko efekt uboczny. Żeby go zoptymalizować możesz wykorzystać tunele sprzedażowe w wersji online. Sprawdzą się tutaj idealnie. Stwórzmy zatem tunel ze wszystkimi jego etapami.

 

Jakie elementy tworzą tunel sprzedażowy?

Aby umiejętnie zaprojektować cały tunel sprzedażowy należy najpierw poznać i zrozumieć w jaki sposób dokonywany jest sam proces zakupowy. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich decyzje zakupowe wynikają z pewnego powielanego schematu, na który składa się kilka elementów.

Etap 1. Świadomość

Etap 2. Zainteresowanie

Etap 3. Decyzja

Etap 4. Akcja

 

Wszystko się zaczyna od świadomości o danym produkcie. Klient po prostu musi mieć szanse aby na niego trafić. Gdy go już zobaczy dochodzi do kluczowego momentu – zainteresowania produktem. Słowo „moment” nie zostało użyte tutaj przypadkowo. Najczęściej bowiem liczą się tutaj sekundy. Znacznie dłużej trwa kolejny etap, czyli podejmowanie decyzji. Jest to typowa cecha dla zakupów dokonywanych drogą online. W niektórych przypadkach etap ten może trwać dniami, tygodniami a nawet miesiącami. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, potencjalny klient zamienia się w klienta rzeczywistego i dokonuje transakcji.

 

Dowiedz się: Jak stworzyć tunel sprzedażowy w 5 krokach>>

 

Etap 1. Świadomość

Ok, wracamy do Twoich ptaków. Kochasz je fotografować, więc masz zapewne masę świetnych zdjęć. Nie? Według Ciebie są słabe? Zmień nastawienie! Jeśli jesteś perfekcjonistą to zawsze będziesz dla siebie zbyt surowym sędzią. Przerzuć tą rolę na innych. Pozwól im zobaczyć Twoje dzieła. Będziesz zaskoczony odbiorem. Jak tego dokonać? Łatwizna.

Żyjemy w świecie social media. Obrazy mają ogromną siłę przebicia. Tekst jest wręcz ograniczany! Jeżeli interesujesz się fotografią to nie ma łatwiejszego zadania na przebicie się w świecie platform społecznościowych. Swoje zdjęcia wrzuć na Facebooka, Instagrama i Pinteresta. Potem możesz zacząć współpracować z platformami, które zajmują się udostępnianiem zdjęć, takie jak ShutterStock, Freepik czy Unsplash.

Pamiętaj o tym, aby wszystkie Twoje konta społecznościowe były spójne. Nazwy powinny być te same. Zawartość może być taka sama ale nie musi. Ważne, żeby całość była dopasowana tematycznie. Oczywiście zdjęcia to nie wszystko czym się interesujesz. Znasz się na wielu gatunkach ptaków, znasz ich naturę i wiele ciekawostek. Dlatego słowo pisane będzie miało także ogromną wartość. Załóż bloga! Dziel się na nim swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Ludzie, którzy trafią na niego w poszukiwaniu odpowiedzi na niełatwe pytania, będą Cię darzyć dużym uznaniem. W ich oczach staniesz się specjalistą w tej dziedzinie.

To wszystko będzie Twoim pierwszym krokiem w konstrukcji własnego tunelu sprzedażowego. Potencjalni klienci będzie świadomi Twojej obecności. Na tym etapie nie musisz mieć nawet pozostałych elementów całego systemu. Po prostu nie marnuj czasu i załóż te konta już dzisiaj, gdy jeszcze nie możesz sobie pozwolić na rezygnację z pracy zarobkowej. W ten sposób będziesz powoli gromadzić w sposób organiczny osoby, które interesują się tematyką Twojej pasji.

 

Etap 2. Zainteresowanie

Koncepcja ofertowa

Kolejny etap tunelu jest już trudniejszy. Musisz wzbudzić zainteresowanie ofertą. To moment, w którym potrzebujesz mieć zarys całej koncepcji ofertowej. Jakie produkty będziesz miał w ofercie? Jaką będą mieć formę?

Twoja oferta powinna składać się z następujących produktów:

  1. Produkt bezpłatny (lead magnet) – bezpłatny produkt, którego celem jest wzbudzenie zainteresowania Twoją płatną ofertą.
  2. Produkt płatny 1 – pierwszy produkt odpłatny, którym powinien charakteryzować najniższą ceną. Jego zadaniem jest „otwarcie” portfela klienta. Klient, który wydał choćby niewielką kwotę, jest już zupełnie innym odbiorcą. On już nie tylko interesuje się Twoimi produktami. On jest w stanie za nie zapłacić.
  3. Produkt płatny 2, 3, 4… W zasadzie nie ma ograniczeń odnośnie ilości produktów odpłatnych ale cała ścieżka nie powinna być zbyt długa. Ważne żeby dobierać cenę w taki sposób aby ona cały czas rosła wraz z kolejnym produktem.
  4. Produkt finalny – najdroższy produkt lub usługa, która generuje największy przychód i daje klientowi największą wartość. Najlepiej, żeby był to produkt unikatowy, którego nikt nie będzie w stanie powielić.

 

Lead magnet

Gdy już ustalisz swój plan ofertowy przejdź do przygotowania własnego lead magnetu. To nim będziesz wzbudzać zainteresowanie wśród potencjalnych klientów. Aby to się jednak udało, zadbaj aby lead magnet dostarczał istotną wartość dla odbiorców. Celem jest uzyskanie jak największej ilości adresów mailowych (leadów) w zamian za udostępniony przez Ciebie bezpłatny materiał.

Pamiętaj, że tworząc lead magnet, nie możesz koncentrować się wyłącznie na samej ilości zebranych leadów. Powinieneś traktować go także jako sitko, które zdecyduje kto wpadnie do tunelu, a kto nie będzie miał tam prawa wstępu. W zależności od poruszonej tematyki i wykorzystanej formy, sitko będzie przybierać różny rozmiar oczek. Pozornie może się wydawać, że najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie ogólnych tematów, które zagwarantują szeroki dopływ klientów. Tylko co dalej? Czy Ci wszyscy ludzie będą w stanie wydać pieniądze na Twój płatny produkt? Marna szansa.

Dlatego tworząc lead magnet, powinieneś nieustannie myśleć o produktach płatnych. Cała ścieżka produktowa musi być ze sobą spójna. Dużo łatwiej jest liczyć na sprzedaż produktu, gdy lead magnet będzie dobierać grupę klientów faktycznie zainteresowanych Twoja ofertą.

W przypadku Twojej pasji związanej z ornitologią, proponujemy aby lead magnet był poradnikiem dotyczącym dokarmiania ptaków. Oczywiście ten temat można bardziej zawęzić. Zamiast pisać ogólnie o dokarmianiu, napisz poradnik o tym jak zbudować karmnik czy budki lęgowe. Wskaż w nich zalety z posiadania karmników w przydomowym ogrodzie i jakiego rodzaju mogą one być. Możesz być jeszcze bardziej precyzyjny: stwórz poradnik jak samemu wykonać karmnik czy budki lęgowe. Możliwości jest naprawdę sporo ale wszystko musi się kręcić wokół produktów płatnych, które zaraz umówimy.

 

Własna baza klientów

Na tym etapie koniecznie musisz zacząć korzystać z rozwiązań, które pozwolą Ci gromadzić dane kontaktowe do osób, który pobrały Twój lead magnet. To będzie Twoja baza potencjalnych klientów. W zasadzie tunel sprzedażowy bez własnej bazy klientów nie może funkcjonować. W jaki sposób miałbyś do nich docierać z precyzyjnie dobranymi ofertami? Jak budować dalsze relacje? Więcej o własnych bazach klientów pisaliśmy tutaj.

 

Etap 3. Decyzja

Najwyższa pora zamienić klienta potencjalnego w klienta rzeczywistego. O tym czy zdecyduje się na skorzystanie z płatnej oferty zależy w największej mierze od… samej oferty. Powinna być ona spójna z tym co zostało przedstawione w lead magnet.

Poniżej przedstawiamy nasze propozycje dotyczące płatnych produktów dla ornitologa amatora.

 

Produkt płatny nr 1

Skoro w bezpłatnych poradnikach opisujesz zalety posiadania karmników oraz jak je zrobić samemu to właściwym produktem płatnym może być „Zestaw do budowy karmnika – zrób to sam.” W jego skład wchodziłyby gotowe kształty z desek, kołki, gwoździe, narzędzia itp. W zależności od dokarmianych gatunków można modyfikować zestaw. Ważne żeby oferta była atrakcyjna wizualnie i cenowo. W ten sposób odwiedziesz ludzi od robienia ich na własną rękę i zachęcisz do zakupu Twoich produktów.

Produkt płatny nr 2

Kolejnym produktem może być bardziej rozbudowana wersja zestawu do wykonania karmnika. Stwórz pakiet wzbogacony o gotową karmę oraz poradnik, dotyczący właściwych zasad dokarmiana ptaków.

Teraz możesz przedstawić produkt nr 1 oraz produkt nr 2 jako opcje wariantowe.

Produkt płatny nr 3

Twój klient ma gotowy karmnik, wie jak i czym karmić ptaki… czego może mu jeszcze brakować? Jakieś pomysły?

Przecież największą frajdą nie jest posiadanie tych wszystkich produktów tylko to co one umożliwiają, czyli… obserwowanie ptaków. W trakcie dnia nie zawsze można sobie na to pozwolić. Wyjdź naprzeciw tym potrzebom i zaoferuj specjalną kamerę cyfrową, którą można zamontować do karmnika i podłączyć do komputera. Od teraz, żaden moment z karmnikowego mikro świata, nie umknie uwadze Twojemu klientowi.

Ileż to daje ciekawych okazji do reklamowania produktu!

Wystarczy, że otworzysz kanał na Youtube z transmisją z Twojego karmnika. Możesz ją prowadzić w podglądzie na żywo albo wrzucać krótkie filmiki, z ciekawymi gatunkami oraz sytuacjami. W opisie filmiku wystarczy podlinkować darmowy poradnik albo płatną ofertę.

Dostrzegasz już schemat tworzenia swoich ofert? Jednym produktem kreujesz potrzebę posiadania kolejnego – droższego. W zależności od własnych predyspozycji oraz złożoności tematu, proces ten możesz cały czas rozbudowywać.

Produkt finalny

Produktem finalnym może być ostatni produkt płatny. Często się zdarza, że jego cena jest dużo wyższa od poprzednich i wtedy można go określić mianem produktu premium. U nas będzie to po prostu produkt płatny nr 3. Alternatywnym zwieńczeniem oferty może być np. dostęp do wartościowych materiałów lub produktów w systemie abonamentowym. W ten sposób sprawiasz, że wpływy na Twoje konto będą bardziej stabilne.

 

Wpływ zaufania

Mamy zatem przygotowaną kompletną ofertę. Po pobraniu lead magnet przez potencjalnego klienta, zostanie mu zaproponowany produkt płatny nr 1. W tym momencie musi dokonać on decyzji. Niezwykle ważna chwila, na którą wpływ ma wiele czynników. Niestety duża ich część jest poza Twoją kontrolą.

Dlatego nie nastawiaj się na falę sprzedaży w pierwszych dniach i tygodniach. Tak jak wspominaliśmy już wcześniej, w świecie wirtualnym dużo trudniej jest zmierzyć rzeczywistą wartość produktu. Ludzie potrzebują czasu aby podjąć decyzję. W naszym przypadku pewnym udogodnieniem jest fakt, iż mówimy o produktach fizycznie dostępnych. Automatycznie podnosi to wiarygodność sprzedaży.

Aby zwiększyć szanse na podjęcie decyzji o zakupie, klient powinien obdarzać Cię zaufaniem. W tym tkwi ogromna siła. Możesz je zdobyć poprzez dostarczanie dużych wartości w sposób bezpłatny (wpisy blogowe, darmowe poradniki) oraz wchodząc w interakcje na platformach społecznościowych. Świetnym sposobem do budowania trwałych relacji jest e-mail marketing. Możesz go wykorzystać do stworzenia newslettera. W ten sposób możesz docierać do osób, które nie podjęły jeszcze decyzji o zakupie produktu/ów i w różny sposób nakłaniać go do finalizacji transakcji. Oczywiście nie należy tego robić zbyt natrętnie. Krąż wokół tematu zakupu ale unikaj bezpośrednich ofert. Uwypuklaj zalety i cały czas dostarczaj wartość.

 

Potrzeba zakupu

Drugim bardzo ważnym czynnikiem jest rzeczywista potrzeba zakupu. Inaczej mówiąc, klient się zastanawia czy taki produkt jest mu w ogóle potrzebny. Jeżeli tunel jest dobrze skonstruowany to takie pytanie powinno paść już na etapie pobierania poradnika o budowie karmników.

 

– Hmmm…po co mi taki poradnik? No tak! Przecież chcę zbudować swój karmnik!

I w tym momencie pojawia się dopasowana oferta w postaci zestawu do samodzielnego zrobienia karmnika.

– Hmmm…po co mi taki gotowy zestaw? No tak! Przecież nie mam żadnych materiałów ani narzędzi!

 

Tak proces podejmowania decyzji może wyglądać w dużym uproszczeniu.

 

Powodów, dla których Twój produkt będzie potrzebny oczywiście może być więcej: brak czasu, brak umiejętności, brak doświadczenia. Niestety może się także okazać że istnieje sporo powodów, w świetle których Twój produkt okazuje się niepotrzebny: drogi, skomplikowany, brzydki itp. Na każdy taki problem powinieneś być przygotowany i stworzyć odpowiednio dopasowaną kampanie mailingową. Osoby, które pobrały lead magnet, ale nie podjęły decyzji zakupowej powinny otrzymywać od Ciebie wiadomości, w których będziesz odpowiednio uwypuklać zalety produktu oraz rozwiewać ich wszelkie wątpliwości. Ważne żeby wykazać się przy tym kreatywnością.

 

Polityka cenowa

Ostatnim czynnikiem, który w ogromnym stopniu rzutuje na Twój sukces sprzedażowy, jest polityka cenowa. Potencjalny klient może darzyć Cię zaufaniem, będzie potrzebował oferowanych przez ciebie produktów, ale nie podejmie decyzji dotyczącej zakupu… bo cena będzie zbyt wysoka.

 

Nie ma niestety tutaj idealnego rozwiązania. W prowadzeniu polityki cenowej są różne szkoły. Ważne aby cena rosła wraz z kolejnymi produktami. Od najtańszego do najdroższego. Cała reszta to Twoja decyzja. Jeżeli nie potrafisz rzetelnie wycenić własnych produktów to sprawdź ceny u konkurencji. Oczywiści nie chodzi o to abyś się kurczowo trzymał tych cen. Będzie to jednak pewna pozycja startowa. Na późniejszym etapie ceny zawsze możesz zmienić. Nie rób tego jednak zbyt często bo potencjalni klienci mogą czuć się niepewnie.

 

Etap 4. Akcja

Różne drogi przeszli Twoi klienci aby znaleźć się w tym miejscu. Niektórzy mieli mniej wątpliwości a niektórzy więcej. Twoim zadaniem było rozwiać je wszystkie. Mogło to trwać dniami a nawet tygodniami. Ale teraz się przygotuj! Sprawy nabierają tempa.

Klient po dokonaniu decyzji zakupowej powinien jak najszybciej sfinalizować transakcję. Strona z płatnością musi być maksymalnie uproszczona i skoncentrowana na tym jednym zadaniu. Najgorsze co może się wydarzyć to klient, który chciał cos kupić ale w międzyczasie się… rozmyślił. Dlatego właśnie tego czasu nie wolno klientom dawać za dużo. Płatność powinna się odbyć kilkoma kliknięciami myszki bez rozpraszania uwagi klienta dodatkowymi formularzami lub zbędnymi informacjami. Należy przy tym zadbać o to, aby opcji płatności i dostaw było możliwie jak najwięcej. Tak aby każdy mógł wybrać najlepszą opcje dla siebie.

 

Gotowy tunel sprzedażowy

Mamy tunel sprzedażowy, który został zbudowany w oparciu o Twoje zamiłowanie do dzikiej przyrody. W przypadku naszego ptasiego tunelu pewnym minusem może być jednak fakt, że sprzedaż dotyczy produktów fizycznych. Z tego typu ofertą związane są pewnie utrudnia. Przede wszystkim należy znaleźć ich dostawcę lub wytwarzać je samemu. O ile jeszcze produkcja zestawów na karmniki nie przekraczają możliwości przeciętnego Kowalskiego to już kamera cyfrowa musi mieć swoje zewnętrzne źródło. Otwiera to nową gamę problemów (cena, marża, stany magazynowe itp.).

A co jeśli chciałbyś stworzyć tunel oparty w całości o produkt cyfrowy, który będziesz mógł stworzyć sam? Nie ma problemu. Przygotujmy zatem alternatywną ofertę produktową na tunel sprzedażowy gdzie bazą wyjściową nadal jest Twoja pasja to dzikiego ptactwa.

 

Alternatywna oferta

Tym razem skoncentrujemy się na Twoich umiejętnościach fotografowania. Jest to doskonała podstawa do tworzenia produktów cyfrowych. Proponujemy następujący układ oferty:

Lead Magnet – Album pt. „Dzikie ptaki w Polsce”

Wykorzystaj zebrane przez siebie zdjęcia i wykonaj cyfrowy album. Pod każdym zdjęciem napisz jakąś ciekawostkę o przedstawionym gatunku lub samą historię jego wykonania. Opowiedz o swojej pasji. Opowiedz o swojej pasji i pokaż co dzięki niej zyskałeś (kontakt z naturą, kondycja fizyczna itp.).

Produkt płatny nr 1 – Poradnik „Jak fotografować dzikie ptaki”

W tym poradniku opiszesz techniki związane z fotografowania. Możesz poruszyć w nim kwestie takie jak dobór sprzętu do fotografowania, metody maskowania, przydatne akcesoria, jak szukać konkretnych gatunków itp.

Produkt płatny nr 2 – Szkolenie video dotyczące fotografowania ptaków

Szkolenie w formie video, na którym pokażesz swoje metody pracy w terenie. Materiał możesz wzbogacić o szkolenie z zakresu obróbki zdjęć w programach graficznych.

Tutaj możemy zakończyć naszą ofertę, którą jesteś w stanie dystrybuować w formie cyfrowej w 100%. Pewnym odejściem od tej idei mógłby być jednak pewien produkt premium – warsztaty praktyczne w terenie.

Produkt PREMIUM – Warsztaty praktyczne

Dla prawdziwych miłośników dzikiej przyrody nie ma nic lepszego niż towarzystwo osób o tym samym zamiłowaniu. Pozytywna energia i wymiana doświadczeń. Wykorzystaj to i zorganizuj warsztaty praktyczne w terenie. Pokażesz ludziom jak Ty to robisz na co dzień. Możesz pokusić się o zorganizowanie kilkudniowych obozów, na których krok po kroku, dzień po dniu, będziesz wprowadzać zainteresowanych w tajniki fotografowania ptaków.

 

Da się zrobić taki tunel sprzedażowy

Przykład dzikich ptaków wydaje Ci się zbyt wyimaginowany? Nie wiem czy wiesz, ale w pewnych kręgach bardzo znany jest dr Andrzej Kruszewicz. Z wykształcenia jest ornitologiem, który o świecie ptaków potrafi mówić godzinami. Stanowi on doskonały przykład na to, że osoby z pasją zawsze znajdą uznanie w oczach innych. Ważne, żeby wkładać w to serce. Pogadanki dr Kruszewicza można aktualnie nabyć drogą online w formie książki oraz płyt CD.

Niech ten przykład z życia wzięty, będzie dla Ciebie inspiracją do poszukiwań własnych produktów i tworzenia własnych tunelów sprzedażowych. Możliwości jest bowiem nieskończenie wiele. Można powiedzieć, że ile ludzi tyle tunelów. Każdy z nas ma w sobie unikalny zasób wiedzy oraz podejście. Najważniejsze to znaleźć ludzi, dla których będzie to stanowiło wartość. Później jest już górki.

 

 

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

Opublikowano Dodaj komentarz

11 pomysłów na Lead Magnet, jak rozbudować bazę mailingową

E-mail marketing jest najskuteczniejszym sposobem bezpośredniego dotarcia do klienta z ofertą swoich produktów czy też usługi. Przede wszystkim dlatego, że mamy pewność, że maile, które wysyłamy trafiają do osób, które faktycznie są zainteresowane tematyką. W końcu same zostawiły swój adres mailowy, aby otrzymać od nas konkretną wartość. Istnieje kilka sposobów generowania leadów, które mogą sprawdzić się w Twojej firmie. Poznaj zatem 11 pomysłów na lead magnet, które przyciągną uwagę i tym samym pozyskasz nowych klientów.

 

Czym jest Lead Magnet?

Zanim jednak przejdziemy do konkretnych przykładów, zacznijmy od początku. Do zbudowania bazy mailingowej potrzebujemy mocnego lead magnetu, który przyciągnie uwagę zainteresowanych osób. Lead magnet to tak zwany haczyk na klienta. Jest to pewna wartość, którą odbiorca otrzymuje nie ponosząc żadnych kosztów. Pozostawia za to swój adres mailowy.

Zamiast pisać „dołącz do newslettera” napisz „pobierz bezpłatny poradnik o tym, jak zwiększyć sprzedaż swoich produktów”. W obu przypadkach osoba trafia na naszą listę mailingową, ale zdecydowanie większą ilość potencjalnych odbiorców przyciągniemy tym drugim sposobem. Coś za coś.

Tworząc lead magnety mamy pewność, że w ten sposób zgromadzimy listę, na której znajdą się osoby, które faktycznie są zainteresowane naszym produktem. Stają się oni naszymi potencjalnymi klientami. Możemy spokojnie stwierdzić, że e-mail marketing jest jednym z najskuteczniejszych sposobów dotarcia ze swoim przekazem reklamowym w sposób bezpośredni do klienta. A każdy potencjalny klient jest dla naszej firmy największą wartością.

 

Co powinien zawierać Lead Magnet?

Przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć jaki problem lub jakiej wiedzy szukają osoby, które mogą być zainteresowane twoimi produktami czy usługą. Twój lead magnet musi rozwiązywać konkretny problem, jaki może mieć Twój odbiorca. Zadaniem lead magnetu nie jest przyciągnięcie wszystkich, ale konkretnej grupy. Tylko w taki sposób możemy uzyskać wysokie wskaźniki konwersji.

 

Jakie są cechy dobrego lead magnetu?:

  • Rozwiązuje problem
  • Obiecuje osiągnięcie konkretnego celu
  • Jest konkretny, skupiony na szczegółach
  • Zawierają wysoką wartość
  • Są natychmiast dostarczane odbiorcy
  • Przedstawia wiedzę specjalistyczną autora

 

 

11 pomysłów na Lead Magnet

Lead magnety możemy podzielić między innymi na przydatne, które rozwiązują konkretny problem. Może to być również jakieś narzędzie jak np kalendarz. Kolejne to lead magnety edukacyjne, w których uczymy odbiorcę dostarczając mu cennych informacje. Dzięki nim zostajemy odbierani jako autorytety w branży. Wyróżnić możemy jeszcze lead magnety zabawne, którym towarzyszy przede wszystkim rozrywka.

 

1 Checklista (lista kontrolna)

Lista zbudowana z kilku kroków, która pozwala nam prześledzić swoje działania dotyczące ściśle określonej tematyki. Musimy sprawdzić zgodnie z listą co już zrobiliśmy a nad czym jeszcze powinniśmy popracować. To zestaw najważniejszych punktów, co użytkownik powinien wiedzieć zapisane za pomocą jednej listy. Dzięki takiej liście możemy uporządkować swoje działania i prowadzoną strategię. Jest to jeden z najlepszych lead magnetów, przede wszystkim dlatego, że dla nas jest szybki w przygotowaniu, a dla użytkownika łatwy w użyciu.

 

2 Gotowe szablony

Szablony umożliwiają organizacje pracy. Wystarczy, że przygotujesz odpowiednie rozmieszczenia z pustymi polami do zapisu. Może to być szablony maili, które są dostosowane do różnych okazji i działań. Jakiego maila przygotować w momencie dołączenia subskrybenta do listy, w jaki sposób zachęcić go do zapoznania się z artykułami na blogu itd.

 

3 Kursy

Darmowe kursy pozwalają nam nawiązać i stworzyć dobrą relację z uczestnikami. Określamy temat kursu i dzielimy go tematycznie na poszczególne lekcje. Lead magnet nie musi być produktem, gdzie odbiorca dostaje wszystko od razu, zamiast tego może otrzymać wiedzę w postaci serii lekcji przez określony czas. W ten sposób osoba, która bierze udział w kursie, codziennie sprawdza swojego maila i zapoznaje się z materiałem. Po skończonym kursie możemy dalej tę relację utrzymywać dzieląc się wiedzą z nowym subskrybentem do momentu aż w końcu stanie się naszym klientem, który zdecyduje się na zakup naszych płatnych produktów.

 

Przykład: 7-dniowy kurs e-mail marketingu
Po zapisie osoba biorąca udział w kursie dostaje serię maili, które przekierowują ją do nowych lekcji.

 

 

 

Stawiasz pierwsze kroki w email marketingu?
Chcesz zwiększyć swoją sprzedaż?
Zależy Ci na budowaniu i utrzymaniu dobrych relacji z klientami?

Weź udział w kursie i zostań ninją email marketingu >>>

 

 

4 Kalendarz / Planner

Stwórzmy kalendarz, z ważnymi datami, które ułatwią użytkownikom planowanie swoich działań. Kalendarze okazują się przydatne naprawdę w wielu branżach.

Może to być też planner, w którym przedstawimy np. propozycje na zamieszczenie postów w social mediach, o czym napisać, jaką grafikę umieścić w zależności od okazji czy pory roku. Taka wskazówka, jakie działania w danym okresie podjąć.

Np tworzymy kalendarz na takie miesiące jak marzec, kwiecień i maj. Dajmy na to, że prowadzimy firmę działającą w branży e-commerce. Zapisujemy w nim wszystkie ważne daty z nią związaną i propozycje jak wykorzystać je w celu zwiększenia sprzedaży w swoim sklepie internetowym.

 

5 Webinar

Organizacja webinaru jest doskonałym przykładem lead magnetu. W ten sposób oferujesz odbiorcy znacznie więcej. Webinar to spotkanie na żywo, w którym poruszamy konkretny temat, problem. Uczestnik webinaru w czasie jego trwania może zadawać pytania, jeżeli coś jest niejasne i ma jakieś wątpliwości.
Daj swojemu odbiorcy możliwość zapisu na webinar w postaci subskrypcji. W ten sposób na jego skrzynkę mailową dostarczysz link, który przekieruje go na stronę prowadzonego webinaru. Zdobywasz jego adres raz i możesz informować go o nadchodzących kolejnych tego typu wydarzeniach.

 

6 Kupony i kody rabatowe

Prowadzisz sklep internetowy? Ta opcja może być szczególnie pomocna dla Ciebie. Wystarczy, że przygotujesz kod rabatowy i umieścisz baner na swojej stronie internetowej. Może to być decydujący czynnik, w podjęciu decyzji o zakupie dla osoby, która właśnie w tym momencie przegląda produkty w Twoim sklepie. Skorzysta z kodu rabatowego i zrobi zakupy. Pozyskałeś nowy adres mailowy i nowego klienta.

 

 

Możesz też w ten sposób zachęcić użytkowników do zapisu do newsletteru. W zamian a zapis dostaną kod rabatowy do wykorzystania w sklepie na cały asortyment albo wybrane produkty.

 

 

Prowadzisz sklep internetowy? Dowiedz się więcej na temat organizacji promocji.

 

7 Quiz

Jedna z zabawniejszych możliwości stworzenia Lead magnetu. Kto z nas nie lubi się sprawdzać? Zapewne spotkałeś się z taką formą już nie raz i z ciekawości chciałeś sprawdzić i dowiedzieć się czegoś o sobie. Możesz przygotować quiz np. „Sprawdź swoją wiedzę na temat promocji w social mediach” Quiz zawiera szereg pytań, użytkownik może zapoznać się z wynikiem po podaniu adresu mailowego. W ten sposób otrzymujesz też wyniki odpowiedzi od osób, które go wykonały i są one dla Ciebie wskazówką, z czym mogą sobie nie radzić. Zbierając adresy mailowe możesz przygotować dla nich materiały, które pomogą im się rozwijać dalej w danej branży, w której działają.

 

8 Próbne wersje (trial)

Twoim produktem jest oprogramowanie. Nie ważne czy jest to oprogramowanie do e-mail marketingu, prowadzenia sklepów internetowych czy dla osób, które zarządzają salonem. W każdej branży możesz zastosować lead magnet, jakim jest wersja próbna. W ten sposób oferujesz użytkownikowi wypróbowanie swojego oprogramowania. Osoba może przez dany okres np. 30 dniu korzystać z pełnej wersji systemu. Ogranicz podawanie danych, dla osoby zainteresowanej do minimum. Wystarczy nawet imię i adres mailowy. W ten sposób osoba może zapoznać się z możliwościami systemu.Jeżeli okres próbny minie a użytkownik nie podejmie decyzji o zakupie płatnej wersji nic straconego. Przygotuj do niej serię maili, zapytaj o opinię na temat oprogramowania i spróbuj poprowadzić ją jak za rękę, przedstawiając swoją ofertę, tak aby stała się Twoim klientem.

 

Przykład: versum oferujące 14-dniową wersję testową swojego oprogramowania dla salonów zarówno kosmetycznych, jak i fryzjerskich.

 

“14-dniowa wersja testowa zapewnia wszystkie funkcjonalności zawarte w wersji płatnej. Po upływie okresu testowego użytkownik może dokonać opłaty abonamentowej w celu dalszego korzystania z systemu lub zrezygnować z usługi. Wszystkie dane i ustawienia wprowadzone w wersji testowej, przechodzą do wersji płatnej”.

 

 

9 E-book / Raporty

E-book, poradnik, czy przewodnik. Chodzi o stworzenie wartościowej, merytorycznej wiedzy. Może to być poradnik, jak stworzyć reklamę na Facebooku, jak przygotować newsletter albo jakie są darmowe metody promocji sklepu internetowego. Dowiedz się co może zainteresować Twojego odbiorcę.

Dużą wartość mają raporty, które przedstawiają dane konkretnych branż. Opierają się na danych, statystykach czy też innych badaniach. Jeżeli jesteśmy zainteresowani i chcemy wiedzieć jakie zmiany zachodzą w branży, w której działamy, to musimy wiedzieć, na co powinniśmy się przygotować.

 

10 Wersja PDF

Kiedy już przygotujesz obszerny raport albo poradnik możesz mały fragment umieścić na swoim blogu. Poniżej umieścić formularz do wpisania adresu mailowego. Dopiero po wpisaniu, osoba bezie mogła zobaczyć całość. W ten sposób osoba, która jest zainteresowana tematem na pewno będzie chciała poznać dalszą część.

Możesz również wybrać najpopularniejsze wpisy ze swojego bloga i zapisać je w wersji PDF. W ten sposób dajesz czytelnikowi możliwość pobrania wpisu w formacie PDF, w zamian za adres mailowy.

 

11 Darmowa konsultacja

Pozwala nam nawiązać bezpośredni kontakt z klientem. Jeżeli osoba chce skontaktować się ze specjalistą w sprawie przedstawienia oferty jakiegoś produktu bądź usługi oznacza to, że jest bardzo blisko podjęcia decyzji. Możesz zaoferować darmowe konsultacje, bo to najlepsza szansa na pokazanie się z jak najlepszej strony i zbudowania dobrej relacji z osobą, która może stać się Twoim kolejnym klientem.

 

Twój produkt darmowy, który stworzysz musi być wartościowy i konkretny, tylko w ten sposób przyciągniesz nowych klientów. Powyżej przedstawione pomysły na Lead magnet z pewnością ułatwią Ci rozbudowę swojej bazy mailingowej. Dostosuj je do branży, w której działasz i stwórz produkty.

 

 

Dołącz do naszej grupy NINJA email marketingu na Facebooku. Dzielimy się wiedzą, swoim doświadczeniem, pomysłami i pomagamy sobie nawzajem.